Zamknij

Tragiczna śmierć influencerki. Lee MacMillan popełniła samobójstwo

02.04.2021 16:11

Lee McMillan to amerykańska influencerka i podróżniczka, która zyskała sławę dzięki relacjom ze swoich wypraw po świecie. Wraz ze swoim partnerem i psem przemierzała vanem świat. Jak informują zagraniczne media, gwiazda YouTube popełniła samobójstwo. Zmagała się z depresją.

Lee MacMillan
fot. @vantacruz_ / mediadrumworld.com/Media Drum/East News

Lee MacMillan zasłynęła dzięki internetowym relacjom ze swoich podróży, które odbywała razem z partnerem i psem. Podróżowali vanem po całym świecie, prezentując piękne widoki i życie w podróży. Na YouTube MacMillan miała ponad pół miliona obserwatorów. Jak się okazuje, influencerka od dawna zmagała się z depresją. Właśnie w mediach pojawiła się tragiczna informacja o śmierci 28-letniej podróżniczki.

Zobacz także: Ida Nowakowska wspomina śmierć ojca. Przeżyła kryzys wiary: "Dlaczego Bóg na to pozwolił?"

Lee MacMillan popełniła samobójstwo

Rodzina tragicznie zmarłej influencerki opublikowała na w sieci oświadczenie, w którym poinformowano m.in. o szczegółach jej zmagań z depresją. Jak zauważyli bliscy zmarłej, przypadek Lee może być przesłaniem dla wszystkich, że zdrowie psychiczne jest tak samo ważne, jak i dobrostan fizyczny.

Jak przekazał przedstawiciel policji, Lee MacMilan popełniła samobójstwo rzucając się pod pędzący pociąg. Do tragicznego zdarzenia doszło 2 kwietnia.

"Żyła wyjątkowym życiem, jednocześnie zmagając się z depresją. Nasze serca są roztrzaskane wieścią, którą musimy się z Wami podzielić. Lee odebrała sobie życie. Była najjaśniejszym światłem, magnetyczną siłą natury. Tak wielu ją kochało" - pisze rodzina. "Jeśli możemy teraz coś zrobić, to przekazywać dalej wiadomość, że zdrowie psychiczne jest tak samo realne, jak zdrowie fizyczne i taka choroba może położyć każdego, niezależnie od tego, jak mało prawdopodobne to się wydaje. To ok nie być ok, to w porządku prosić o pomoc. to absolutnie niezbędne, by prosić o pomoc" - podkreśla rodzina influencerki.

"Lee była ambasadorką na rzecz zdrowia psychicznego. Szerze i otwarcie mówiła o swoich problemach. Otrzymywała pomoc od profesjonalistów, rodziny, przyjaciół i otoczenia. Nie była sama i nie próbowała walczyć z tym sama. Mimo to uległa tej przerażającej chorobie (...). Zycie jest znacznie bardziej skomplikowane niż pojedynczy post w sieci. Rzeczy są skomplikowane. Nie wierz w to, co widzisz online. Wyjdź do świata i rozmawiaj z tymi, których kochasz. Spytaj ich, jak się czują. Bądź dostępny ze swoja pomocą. Zaoferuj ją. Pomóż znieść piętno proszenia o pomoc" - apelują bliscy zmarłej.

W kolejnym poście zapowiedzieli powstanie fundacji imienia Lee MacMillan, która będzie wspierać osoby walczące z depresją.

loader

RadioZET.pl/AS