Zamknij

Królowe życia: Arkadiusz "Megakot" Zgorzelski usunięty z programu po skargach do KRRiT

Judyta Wanicka
13.01.2022 10:27

Arkadiusz "Megakot" Zgorzelski ma zniknąć z programu "Królowe życia". Jak podaje portal Wirtualnemedia.pl, produkcja rozwiązała współpracę z celebrytą po skargach do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w związku z dobrem bohaterów programu. Przed paroma dniami o Megakocie napisał w social mediach działacz Jan Śpiewak. 

Arek Megakot Zgorzelski
fot. Instagram:@krolowe_zycia_official

Arek "Megakot" Kocik, a właściwie Arkadiusz Zgorzelski, przed paroma miesiącami dołączył do obsady programu TTV "Królowe życia". Ekscentryczny 51-latek ze Szczecina jest przedsiębiorącą prowadzącym firmę deweloperską. Kocha zbytek, piękne kobiety i imprezy. Jego pasją są samochody, zarówno te współczesne, jak i zabytkowe. Celebryta pokazuje swoje barwne życie w mediach społecznościowych, gdzie na Instagramie obserwuje go już ponad 140 tys. użytkowników.

Zgorzelski znany jest także z tego, że pomógł wypromować w sieci patoyoutubera Lorda Kruszwila. Niedawno w jednym z wywiadów opublikowanych na YouTube Magakot nawiązał do swojej przeszłości i wyznał, że jedna z jego dziewczyn została zamordowana, a on był podejrzanym w sprawie. 

Zamordowali mi kiedyś dziewczynę. Już z nią wtedy nie byłem. Nawet policja mnie podejrzewała, że to ja ją zabiłem. Oskarżali mnie o zabójstwo, ale potem złapali prawdziwego mordercę. (...) Miałem takie pechowe rzeczy. Inna moja dziewczyna odebrała sobie życie. Ogólnie to... nosiłem pecha. Cztery moje dziewczyny nie żyją. To, co ja wiem, bo nie jestem na bieżąco ze wszystkim - powiedział w rozmowie z Winim gwiazdor "Królowych życia". 

Jan Śpiewak napisał o Megakocie  z "Królowych życia" 

Powiązania Arkadiusza Zgorzelskiego z kryminalną sprawą sprzed lat przypomniał ostatnio Jan Śpiewak, warszawski działacz społeczny, współtwórca Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.

Jest taki program w stacji należącej do TVN TTV "Królowe Życia". Prowadzi go burdelmama, która odbyła wyrok więzienia za stręczycielstwo i handel ludźmi. W jej burdelu handlowano kobietami za 5000 euro. Jak sama pisze, pobyt w więzieniu otworzył jej drogę do kariery w telewizji - nawiązał do Dagmary Kaźmierskiej Śpiewak. 

W programie niedawno pojawił się niejaki Mega Kot. To szczeciński deweloper. Pojawił się jako persona medialna jako kolega Lorda Kruszwila znanego patoyoutubera. Jest nazywany nawet jego "ojcem". Jego inny współpracownik ma zarzuty za znęcanie się nad niepełnosprawnym. Czemu 51-latek bawi się z nastolatkami? Być może po to, żeby mieć łatwy do nich dostęp - pisze Śpiewak.

Sam Mega Kot w internecie chwali się zażywaniem twardych narkotyków i romansami z "małolatkami". Z jedną z nich związał się już jak miała 15 lat, albo i mniej… W popularnych nagraniach na YouTube chwali się tym, że nazwał świnię imieniem po byłej dziewczynie, która popełniła samobójstwo. Tych dziewczyn, które umierały tragicznie w młodym wieku po związkach z nim było aż cztery. Z tego co udało nam się ustalić, wszystkie przed śmiercią miały poważny problem z narkotykami. Jak sam Mega Kot przyznał, policja sama podejrzewała go o zabójstwo jednej z nich - zaznacza społecznik. 

Śpiewak podkreślił we wpisie, że "żyjemy w świecie odwróconych wartości". 

(...) YouTube, Instagram i TVN zarabiają ogromne pieniądze na promowaniu zła. Nieustająco przesuwają granice tego co akceptowalne. Ci ludzie niszczą innym życie. Pokazują, że kobiety to tylko przedmioty. Że każde świństwo można spieniężyć. Że liczy się tylko kasa. Powiedzmy temu stop. Zachęcam do pisania mejli do TVN, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zgłaszania tych treści na Instagramie i YouTube. Ten program i te profile powinny zniknąć z przestrzeni publicznej - apeluje. 

Chodakowska odpiera zarzuty Śpiewaka o patodeweloperce i pokazuje zdjęcia. "Nie byłam tu pierwsza" [FOTO]

Królowe życia: Arek "Megakot" Zgorzelski został usunięty z programu 

W czwartek portal Wirtualnemedia.pl podał, że w ostatnich dniach do KRRiT wpłynęło sześć skarg w sprawie programu "Królowe życia". Wszystkie dotyczyły doboru uczestników z kryminalną przeszłością. Według serwisu, w następstwie skarg produkcja programu "Królowe życia" miała zrezygnować z dalszej współpracy z Arkadiuszem "Megakotem" Zgorzelskim. 

Jak udało się nieoficjalnie ustalić portalowi Wirtualnemedia.pl, w związku z opisanymi wyżej doniesieniami, produkcja programu "Królowe życia" TTV podjęła decyzję o zakończeniu współpracy z Arkadiuszem "Megakotem" Zgorzelskim. Stacja sprawy nie komentuje - czytamy na stronie Wirtualnemedia.pl. 

loader
Renée Zellweger
10 Zobacz galerię
fot. East News