Zamknij

Halejcio apeluje o niewykupywanie paliwa bo dla niej zabrakło. "Nie zabierajcie tym, którzy potrzebują"

25.02.2022 16:15

Klaudia Halejcio zaapelowała na Instagramie o niewykupywanie paliwa. Aktorka przyznała, że zabrakło jej benzyny, bo panika spowodowała, że ludzie masowo robią zapasy.

Klaudia Halejcio
fot. Instagram/Klaudia Halecio/screen

Klaudia Halejcio jest jedną z tych gwiazd, które nie mogą narzekać na swój status materialny. Aktorka wraz z partnerem i dzieckiem mieszkają w willi, wartej dziewięć milionów złotych, a niedawno dość rozluźniona i zrelaksowana opowiadała o tym, że złodzieje ukradli jej w hotelu wszystkie pieniądze, które wraz z partnerem mieli na kilkudniowy pobyt w Paryżu. Mowa była o kilkunastu tysiącach złotych, co dla niejednego Kowalskiego byłoby naprawdę dużą stratą.

Strata pieniędzy nie była dla aktorki szczególnym problemem, jednak choć zdaje się, że aktorka wiedzie spokojne i dostatnie życie, to jednak są rzeczy, które potrafią jej mocno dać się we znaki. Okazuje się, że celebrytka stała się ofiarą długich kolejek, jakie w ostatniej dobie ustawiły się przed stacjami paliw. Zabrakło dla niej benzyny, bo ludzie kupowali w kanistry.

Zobacz także: Joanna Koroniewska pokazała wstrząsające zdjęcia z Charkowa. Apeluje do internautów 

Klaudia Halejcio nie mogła zatankować benzyny. "Niektórzy naprawdę potrzebują"

Na Instagramie Klaudia Halejcio opublikowała wiadomość, w której apeluje o to, by nie kupować benzyny w kanistry, bo są ludzie, którzy naprawdę tego paliwa potrzebują. Jak się okazuje, aktorka nie miała jak wrócić ze szkolenia do domu, bo przez dwugodzinną kolejkę nie miała już czym zatankować.

Na story aktorka przekazała zgodne z prawdą informacje o tym, że wieści o kolejkach na stacjach paliw, które były częściowo generowane przez rosyjską propagandę, doprowadziły do paniki i tankowania paliwa ponad miarę. Dodała także, że pojawiły się doniesienia o reglamentacji towarów czy blokadach wypłat gotówki w polskich bankach.

Co mu tu możemy więcej - zaapelować jedynie o spokój - skwitowała.

Wspomniała także o niemiłej sytuacji, jakiej doświadczyła w związku z szerzącą się paniką. Przyznała, że sama nie mogła zatankować, choć faktycznie nie miała paliwa, a go potrzebowała.

Zabrakło mi paliwa, by dojechać ze szkolenia do domu, bo panika spowodowała 2-godzinne kolejki na stacji - wyznała. Kochani, proszę, niektórzy naprawdę go nie mają. Nie zabierajcie go w kanistry tym, którzy potrzebują go na chwilę obecną bardziej - apeluje.

Halejcio
fot.