Obserwuj w Google News

Kevin Spacey z kolejnym oskarżeniem o molestowanie? Może stracić dziesiątki milionów

2 min. czytania
26.04.2021 07:17
Zareaguj Reakcja

Kevin Spacey najwyraźniej nie ma za sobą sądowych kłopotów. Jak donoszą zagraniczne media, aktor ponownie został oskarżony o molestowanie mężczyzny, tym razem na planie serialu "House of Cards". Gwiazdor może stracić dziesiątki milionów dolarów.

Kevin Spacey
fot. AFP/EAST NEWS

Kevin Spacey to aktor, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Utalentowany amerykański aktor, reżyser i producent jest jedną z ikon Hollywood, a jego różnorodne kreacje wielokrotnie wzbudzały zachwyt widzów i krytyków. Dosyć powiedzieć, że na swoim koncie ma dwie statuetki Oscara, dla najlepszego aktora pierwszoplanowego za "American Beauty" oraz drugoplanowego za "Podejrzanych". Stworzył niezapomniane kreacje w takich hitach jak "Siedem", "K-PAX" czy serialowy hit " House of Cards". Ostatni raz na ekranie mogliśmy oglądać go w 2017 roku w "Baby Driver".

To właśnie w 2017 roku rozpoczęły się kłopoty aktora, które dosłownie zrujnowały jego karierę i wizerunek. Gwiazdor został oskarżony o molestowanie seksualne między innymi przez aktora Anthony'ego Rappa, pojawiły się także zarzuty ze strony innych osób. Spacey, który ujawnił, że jest homoseksualistą, stracił budowaną przez lata pozycję. Został wydalony z agencji talentów, stracił także intratne angaże, w tym rolę w "House of Cards", którego był niekwestionowaną gwiazdą. Jak informują zagraniczne media, to nie koniec kłopotów Kevina. Pojawić miały się kolejne zarzuty, tym razem ze strony asystenta produkcji słynnego serialu.

Redakcja poleca

Kevin Spacey z kolejnymi zarzutami. Miał molestować mężczyznę na planie "House of Cards"

Kolejną osobą, która zarzuca Kevinowi Spacey'owi molestowanie seksualne, ma być asystent produkcji "House of Cards". Jak informuje amerykańskie "The Page Six", aktor miał "obmacywać" zarówno jego, jak i aktora biorącego udział w castingach. Przedsiębiorstwo mediowe Media Rights Capital miało złożyć pozew przeciwko gwiazdorowi, w którym znajdują się zeznania ośmiu świadków.

- Złe zachowanie aktora doprowadziło do zakończenia produkcji serialu i współpracy MRC z Netfliksem - czytamy.

Spacey może nie tylko stracić resztki medialnego wizerunku i sympatii fanów, ale także wielkie pieniądze. Media Capital Rights ma domagać się niezwykle wysokiego odszkodowania za "działanie na szkodę". Nie podano oficjalnie kwoty, ale mówi się o nawet o dziesiątkach milionów dolarów.

- Nie sądzę, żeby dla kogoś było niespodzianką, gdy powiem, że cały mój świat zmienił się jesienią 2017 r. Moja praca, wiele związków, pozycja w biznesie - wszystko przepadło w ciągu kilku godzin - mówił Spacey w wywiadzie dla Bits & Pretzels. Ciężko się z tym nie zgodzić, a może być jeszcze gorzej.