Zamknij

Joanna Opozda pokazała synka. Wtrąciła się Ewa Minge. "Pani czasem jak coś napisze, to aż zatyka" [FOTO]

07.03.2022 14:12

Joanna Opozda opublikowała nowe zdjęcie z synem Vincentem. W komentarzach spływają słowa wsparcia dla aktorki, od której Antek Królikowski miał odejść tuż przed porodem. Pod śmiałym wpisem Ewy Minge wywiązała się dyskusja. 

Joanna Opozda z synem Vincentem
fot. Instagram:@asiaopozda

Joanna Opozda przeżywa ostatnio trudne chwile. Według informacji Pudelka aktorka nie jest już z Antkiem Królikowskim, którego poślubiła w sierpniu zeszłego roku i z którym od dwóch tygodni ma syna Vincenta. Oboje na razie nie komentują sprawy, lecz Antek zapytany o Joasię na konferencji programu "Przez Atlantyk" zareagował bardzo agresywnie i uciekł przed reporterem próbującym dowiedzieć się szczegółów. 

33-letni gwiazdor próbuje ratować sytuację, publikując na Instagramie nowe zdjęcia z Vincentem, ale internauci linczują go pod każdym postem. Po prawie dwóch tygodniach milczenia na swoim profilu uaktywniła się Joanna Opozda. Będąca w połogu aktorka wstawiła urocze zdjęcie z malutkim synkiem i opatrzyła fotkę refleksyjnym opisem. Wielu obserwatorów wniosło po smutnej minie gwiazdy, że sytuacja z Antkiem mocno dała jej w kość. 

Joanna Opozda na zdjęciu z synem. Fani poruszeni sytuacją gwiazdy 

- Przepraszam pana, z którego peronu odjeżdża pociąg do lepszego świata? - Lepszego świata nie ma. Ty bądź lepszy a zmienisz świat - napisała pod zdjęciem z Vincentem Joanna.

W komentarzach spłynęły wyrazu wsparcia dla aktorki, która najwyraźniej widuje teraz męża tylko podczas zapowiedzianych wizyt. Joasię wsparło grono gwiazd i influencerów. Szczególnie zwrócił uwagę komentarz Ewy Minge, lubiącej zabierać głos na temat showbiznesowych afer. Niedawno projektanta stanęła murem za porzuconą Magdaleną Stępień, która walczy o życie kilkumiesięcznego synka

Asia każdy w życiu może się pomylić, ale jeżeli rodzi się z tego życie, to trzeba o nie walczyć, błąd pozorny i błahy okaże się za jakiś a wartość po nim nieoceniona. Wiem co piszę, będzie trudno, smutno, ale sens już nigdy nie zginie. Doświadczyłam - napisała projektantka. 

Na pokrzepiającą wypowiedź Minge zareagowało sporo internautek i wszystkie były zachwycone szczerą, lecz mądrą radą. 

Pani Ewo, Pani czasem jak coś napisze to serio aż zatyka. W jednym zdaniu zmieściła Pani całą prawdę. Macierzyństwo jest ciężkie we dwójkę, a co dopiero samotnie, ale to jaki ma ono sens jest niewyobrażalne. A Asia już nigdy nie będzie sama.

Jedyna osoba, która nie udaje, że nie widzi co się dzieje. Inteligentnie skomentowała sytuację, dodając jednocześnie otuchy, wielki szacunek. 

Pięknie i mądrze napisane 

Uwielbiam Panią za takt i zawsze trafiony komentarz 

Odezwały się kobiety, które kiedyś były w podobnej sytuacji co Joanna i zaczęły dzielić się swoimi doświadczeniami na temat samotnego macierzyństwa. Każda z nich podkreślała, że choć na początku była rozpacz i załamanie, to z czasem wszystko się poukładało, a bycie matką daje mnóstwo siły i satysfakcji. Mamy nadzieję, że i tak będzie również w przypadku Joanny, czego z całego serca jej życzymy.

Magdalena Stępień wraca po tygodniach milczenia. Poinformowała, co z jej chorym synkiem