Zamknij

Joanna Moro skomentowała wpadkę podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki. Co zawiniło?

01.09.2021 22:24

Joanna Moro stała się bohaterką afery związanej z wykonaniem piosenki "La Plage De Saint Tropez" podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki. Aktorka została wyśmiana w sieci, choć jak twierdzą osoby z ekipy do wpadki nie doszło z jej winy. Teraz sama Joanna Moro postanowiła zabrać głos w sprawie niefortunnego występu w Sopocie. 

Joanna Moro
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EAST NEWS

Afera z występem Joany Moro podczas Wakacyjne Trasy Dwójki od kilku dni grzeje polskie media. W sprawie pojawiło się kilka intrygujących wątków. Według informacji "Pudelka" powołującego się na pracownika produkcji doszło do pomyłki, a głos nie należał do Joanny Moro, lecz jednej z tancerek. Z kolei portal Plotek dotarł do informacji, że organizator miał wyciągnąć surowe konsekwencje wobec montażysty. 

Tak czy inaczej, z powodu niefortunnego występu najbardziej ucierpiała Joanna Moro. Na gwiazdę "Anny German" spadły w sieci gromy. Internauci piszą o kompromitacji i porównują aktorkę do Mandaryny fałszującej "Ev'ry Night" w Sopocie. Joanna Moro w końcu zdecydowała się skomentować sprawę na Instagramie. Aktora opublikowała oświadczenie, w którym przyznała, że doszło do błędu. 

Joanna Moro komentuje wpadkę podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki 

Wykonawczyni "La Plage De Saint Tropez" nie wyjaśniła, co konkretnie spowodowało wpadkę, lecz podkreśliła, że sytuacja była konsekwencją pracy w pośpiechu i stresie towarzyszącym realizacji imprezy na żywo. 

Myślę, że już przyszedł czas, aby przekazać Wam kilka słów na temat ostatniego koncertu Wakacyjnej Trasy Dwójki. Mnożą się artykuły, które uderzają przede wszystkim w nas, wykonawców i ekipę niedzielnego koncertu. Jeśli ktoś nie ma doświadczenia w realizowaniu programów na żywo, ten nie zrozumie, jakimi sytuacjami ekipa musi się zmierzać i niekiedy podejmuje decyzje pod ogromną presją czasu i w niewyobrażalnym stresie. Dla nas liczy się przede wszystkim dobra zabawa i show. I taki ten koncert był. Radosny, taneczny i żywy. Dziękuje ekipie za świetną współpracę przy każdym z koncertów podczas wakacyjnej trasy, uśmiech na twarzach publiczności to dla nas największa nagroda. A błąd jest rzeczą ludzką. Człowiek, który nie popełnia błędów zwykle nie robi nic - pdkreśliła w oświadczeniu Joanna Moro.

Serialowa "Blondynka" odniosła się także do lawiny hejtu, jaka spadł na nią w mediach. 

Ile złośliwości i jadu było w tych licznych artykułach, ile języka nienawiści. Przykro mi jest, że tyle nieprzychylnej uwagi zostało poświęconej mojej osobie. A tyle dookoła nas dzieje się ważnych i istotnych spraw. Może warto czasami odpuścić, nawet kosztem klikalności, i sprawić byśmy mogli wszyscy wspólnie pomóc tym, którzy tej pomocy teraz najbardziej potrzebują.
Bądźmy dla siebie milsi - zaapelowała gwiazda Wakacyjnej Trasy Dwójki. 

Przypominamy występ Joanny Moro śpiewającej "La Plage De Saint Tropez" podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki w Sopocie. Nie jest to jednak klip z oryginalną ścieżką dźwiękową, ponieważ TVP wypuściło do sieci poprawioną wersję koncertu, w której nie słychać fałszowania. 

TVP pokazało nową wersję utworu z Moro. "Reasumpcja w Sopocie"