Zamknij

Joanna Koroniewska pokazała wstrząsające zdjęcia z Charkowa. Apeluje do internautów

25.02.2022 14:00

Joanna Koroniewska podzieliła się na Instagramie wstrząsającymi zdjęciami z Charkowa. Aktorka zaapelowała do internautów.

Joanna Koroniewska
fot. Instagram/Joanna Koroniewska/screen

Joanna Koroniewska pokazała na swoim profilu na Instagramie wstrząsające zdjęcia, wykonane w jednym z mieszkań w Charkowie. Aktorka i jej mąż, Maciej Dowbor, regularnie zamieszają w social mediach treści o charakterze rozrywkowym, jednak w obliczu wojny, która rozgorzała tuż za polską granicą, gwiazda zdecydowała się wykorzystać swoje zasięgi do wsparcia Ukraińców. Na swoim story aktorka pokazała relację dziennikarza, który przebywa na Ukrainie.

Zobacz także: Małgorzata Rozenek chwali się wyjazdem. Internauci zbulwersowani. "Serce też ma z botoksu"

Joanna Koroniewska pokazała wstrząsające zdjęcia z Ukrainy. Apeluje o pomoc

Koroniewska udostępniła na swoim InstaStory relację dziennikarza Pawła Pieniążka, który przebywa na Ukrainie, w okolicach Charkowa. Przekazane przez nią zdjęcia pokazują m.in. zdemolowane mieszkanie, zniszczone przez pobliskie wybuchy. Relacja ta nie jest niestety już dostępna u aktorki, jednak pokazuje, w jaki sposób wojna zmieniła życie zwykłych ludzi w ułamku chwili.

Chwilę po piątej rozległa się kanonada. 25-letni Mychajło instynktownie zerwał się z tapczanu. Chciał wybiec na korytarz, ale kiedy dobiegł do drzwi, coś huknęło. Poczuł drobne ułamki uderzające go w plecy i nogi. Myślał, że coś wybuchło na ulicy, a fala rozbiła okno. Jego pokój spowiła gęsta para z zerwanego kaloryfera, zmieszana z pyłem. Gdy opadła, Mychajło nie mógł zrozumieć, czemu pomieszczenie było całe zdezelowane, tapczan, na którym leżał, połamany, a okno całe. Dopiero po chwili zobaczył, że od sufitu do podłogi sterczy wbita rura - czytamy.

Joanna Koroniewska przekazała także wiadomość, gdzie można w realny sposób wesprzeć poszkodowanych. Na jej Instagramie dostępna jest lista zbiórek na rzecz Ukraińców.

3
fot.
1
fot.
2
fot.