Zamknij

Jeden z dziesięciu: zabawna wpadka uczestnika. Kucharz poległ na pytaniu o burgera

Maciej Friedrich
15.04.2022 08:28

"Jeden z dziesięciu" to teleturniej, w którym uczestnicy imponują wiedzą, jednak zdarzają im się także zabawne wpadki. Widzów rozbawiła odpowiedź gracza, z zawodu kucharza, który poległ na pytaniu o składnik burgera.

Tadeusz Sznuk w "Jeden z dziesięciu"
fot. screen: YouTube

"Jeden z dziesięciu" to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych teleturniejów w ramówce TVP, który dla wielu osób zyskał już status kultowego. Produkcja oparta na brytyjskim formacie "Fifteen to One" po raz pierwszy pojawiła się na ekranach w 1994 roku i jest najdłużej wciąż produkowanym programem tego typu w historii krajowej telewizji. Wielokrotnie podkreślano, że "Jeden z dziesięciu" wyróżnia się poziomem trudności. Uwielbiany przez widzów Tadeusz Sznuk zadaje uczestnikom pytania z wielu różnych dziedzin, sprawy nie ułatwia także fakt, że odpowiedzi należy udzielić w zaledwie kilka sekund. Żeby osiągnąć dobry wynik, należy wykazać się szeroką wiedzą, refleksem, taktycznym podejściem, a nierzadko mieć także odrobinę szczęścia.

Powszechnie wiadomo, że limit czasowy wywołuje stres, o czym wielokrotnie mieliśmy okazję przekonać się, oglądając odcinki uwielbianego teleturnieju. Wiele osób, które imponowały wiedzą, nie dawało sobie rady z pozoru prostymi pytaniami właśnie z powodu zdenerwowania lub "zaćmienia", które wszak zdarza się czasem każdemu z nas. Wielokrotnie doprowadzało to do absurdalnych odpowiedzi, które rozbawiają widzów i stały się jednym ze stałych elementów programu. W najnowszym odcinku kąciki ust fanów także uniosły się, kiedy pan Sebastian poległ na pytaniu o cheeseburgera.

Rolnik szuka żony
6 Zobacz galerię
fot. Wojtek Kurczewski/TVP/East News

Jeden z dziesięciu: zabawna wpadka uczestnika. Kucharz nie znał składników cheeseburgera?

Jednym z uczestników najnowszego odcinka "Jeden z dziesięciu" był pan Sebastian, który przedstawił się jako kucharz i cukiernik. Wydawało się więc, że zagadki z zakresu kulinariów nie powinny być dla niego wyzwaniem. Jednak kiedy usłyszał z pozoru banalne pytanie, nie udzielił poprawnej odpowiedzi.

- Cheeseburger to burger z dodatkiem? - zapytał Tadeusz Sznuk.

Pan Sebastian uznał, że prawidłowa odpowiedź to "kotlet wołowy". Niestety, chodziło o ser, choć graczowi nie można odmówić logiki, oba składniki możemy znaleźć w tym popularnym daniu. Prawidłową odpowiedź sugerowała jednak sama nazwa. Widzowie nie kryli rozbawienia pomyłką i w internetowych komentarzach pozwalali sobie na żarty.

- WieśMac to burger z dodatkiem... Wieśniaka!

- No cóż, okazało się, że bidak nie zna angielskiego!

Pan Sebastian dołączył do grona uczestników "Jeden z dziesięciu", który może nie zwyciężył w finale, ale w sympatyczny sposób zapisał się w pamięci widzów.

loader