Zamknij

Jarosław Jakimowicz uderza w Wojciecha Manna. „Za komuny pływał jak rybka Nemo”

23.06.2022 15:37

Jarosław Jakimowicz uderzył w Wojciecha Manna. Dziennikarz muzyczny niedawno w dosadnych słowach podsumował tegoroczny festiwal w Opolu. Podczas wydarzenia najważniejszych programem rozrywkowym wszech czasów została „Szansa na sukces”. Jednak ze sceny nie padło ani nazwisko Elżbiety Skrętkowskiej, ani Wojciecha Manna.

Jarosław Jakimowicz Wojciech Mann
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News, Marcin Borkowski/East News

Jarosław Jakimowicz nie omieszkał skrytykować negatywnej wypowiedzi Wojciecha Manna odnośnie TVP. Szykuje się poważna słowna przepychanka? Pracownik państwowej telewizji opublikował w sieci post, w którym punktuje przeszłość dziennikarza muzycznego. Odniósł się do czasów komuny, o których Wojciech Mann powinien wiedzieć wszystko.

Zobacz także: Wojciech Mann bardzo krytycznie o festiwalu w Opolu: "Przykład chamstwa TVP"

Jarosław Jakimowicz kpi z Wojciecha Manna

- Przede wszystkim z uwagi na panią Elżbietę Skrętkowską chciałbym bardzo otwarcie i jasno powiedzieć, że jest to kolejny i zupełnie mnie niezaskakujący przykład chamstwa Telewizji Polskiej. Takim krokiem telewizja znów niszczy sobie opinię. Nawet za komuny takiego chamstwa nie było. To, co w tej chwili robią ci, którzy dorwali się do władzy, to schlebianie najniższym gustom, obniżanie, gdzie się da, i wycinanie tych, którzy są za trudni, bo mają ambicje zrobić coś lepiej – tak Wojciech Manna skomentował w rozmowie z „Plejadą” wydarzenia z Opola.

Nie trzeba było długo czekać, aby Jarosław Jakimowicz skrytykował słowa Wojciecha Manna. Przypomniał, że dziennikarz sam robił karierę za komuny i to całkiem udaną.

- Pan Mann to wie jak to było za komuny, bo to lata jego świetności. Pływał jak rybka Nemo w tej wodzie, robiąc karierę w TVP i radio. Myślicie, że każdy mógł? Jakoś nie pamiętam jego komentarzy i krytyki – napisał Jarosław Jakimowicz w mediach społecznościowych.

- Wystarczy, że od żłoba odsunie się takiego Wojtusia czy innego Orłosia i z wróbla robi się sokół. Bohater jeden z drugim – wyliczał Jarosław Jakimowicz.

Dziennikarz TVP wywołał niemałe zamieszanie. Wiele osób krytykuje jego słowa, inni przyznają rację. Nieoczekiwanie głos zabrał też, wymieniony przez Jarosława Jakimowicza, Maciej Orłoś.

- Jakimowicz przyczepił się do mnie przy okazji ataku na Wojciecha Manna. Jak ktoś ma z nim kontakt, to niech powie, że wszyscy rodzimy się ignorantami, ale trzeba się mocno napracować, by pozostać głupkiem - napisał dziennikarz na Twitterze.

RadioZET.pl/Plejada.pl

Skandale gwiazd
11 Zobacz galerię
fot. EAST NEWS