Zamknij

Jarosław Bieniuk był ofiarą hejtu przez związek z Anną Przybylską? "Różne były szyderki"

07.07.2022 11:38

Jarosław Bieniuk w wywiadzie otwarcie przyznał, że kiedy był w związku a Anną Przybylską, koledzy sportowcy często z niego szydzili. Czy związek piłkarza ze znaną aktorką nie był akceptowany?

Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk
fot. screen: Instagram @ Chí pHÈO tv

Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku w Gdyni. Jedna z najpopularniejszych i najbardziej lubianych polskich modelek i aktorek rok wcześniej przeszła operację usunięciu guza trzustki i leczyła między innymi w szwajcarskiej klinice. Śmierć 36-letniej gwiazdy była ogromną tragedią dla jej rodziny, przyjaciół, współpracowników i środowiska artystycznego. Anna zyskała ogromną sympatię widzów jako urocza policjantka Marylka z serialu "Złotopolscy", mogliśmy oglądać ją także w takich produkcjach jak "Daleko od noszy", "Sęp" czy "Sezon na leszcza". Świetnie radziła sobie w modelingu, była między innymi pierwszą w historii Polką, która została twarzą marki Astor w całej Europie.

Śmierć Przybylskiej była wielką stratą dla jej najbliższych, w tym ukochanego partnera Jarosława Bieniuka, z którym miała trójkę dzieci, synów Szymona i Jana oraz coraz bardziej rozpoznawalnej w krajowym show-biznesie córki Oliwii Bieniuk. Były piłkarz wielokrotnie ciepło wspominał zmarłą partnerkę, w ostatnich miesiącach zaangażował się w powstanie filmu biograficznego o Annie. Okazuje się jednak, że związek sportowca i znanej aktorki spotykał się z wieloma złośliwymi komentarzami.

ZOBACZ TAKŻE:  Anna Przybylska zachwyca na niepublikowanych zdjęciach. "Ten uśmiech pamiętają wszyscy" [FOTO]

Jarosław Bieniuk o szyderstwach pod swoim adresem. Nie akceptowano jego związku z Anną Przybylską?

Jako partner Anny Przybylskiej Jarosław Bieniuk często brał udział w głośnych medialnych wydarzeniach i obracał w środowisku celebrytów. Były piłkarz przyznał, że koledzy z drużyny nierzadko pozwalali sobie na ironiczne komentarze pod adresem ukochanego gwiazdy. Nie brakowało żartów z tego, że jest mniej popularny od Przybylskiej.

- Na pewno różne były szyderki, sam wiesz, że w sporcie trzeba być odpornym na szyderkę. Na początku nie była związana z celebryctwem, tylko wołali: Marylka, Przybylski — takie gdzieś tam wrzutki dostawałem - zdradził Bieniuk w rozmowie z Łukaszem Kadziewiczem w podcaście "W cieniu sportu".

Jarosław także teraz ma być kojarzony przez przyjaciół z show-biznesem i słyszeć, na szczęście już mniej szydercze, żarty.

- Teraz koledzy, znajomi gdzieś tam się ze mnie śmieją i mówią: "Ej celebryta przyjdziesz, czy nie? Uraczysz nas swoim towarzystwem?" - poinformował.

Bieniuk z pewnością nie przejmował się złośliwościami, kiedy miał przy sobie swoją ówczesną ukochaną. Obecnie 43-latek związany jest z modelką Zuzanną Pactwą.