Zamknij

Inflacja dotknęła „Nasz nowy dom”. Program zniknie z anteny? Kierownik ekipy ujawnił szczegóły

26.07.2022 12:09

„Nasz nowy dom” od wielu sezonów remontuje domy i pomaga rodzinom z trudnej sytuacji ekonomicznej. Niestety, od początku programu realizacja kolejnych odcinków nie była tak trudna, jak teraz. Wszystko przez inflację.

Nasz nowy dom
fot. YouTube/JastrząbPost/screen

„Nasz nowy dom” to jeden z ulubionych programów widzów telewizji Polsat. Już od wielu lat i kilkunastu sezonów ekipa z Katarzyną Dowbor w roli prowadzącej pomaga rodzinom w trudnej sytuacji materialnej w remontach domów. Jak wielokrotnie podkreślano, w większości przypadków tego typu wsparcie jest dla bohaterów programu bodźcem do walki o zmianę swojej sytuacji. Rodziny są wręcz odmienione – co w wielu wypowiedziach podkreślała ulubiona prowadząca.

Niestety, od kiedy materiały budowlane zaczęły drożeć w zastraszającym tempie, zakupy potrzebne do remontów stały się coraz trudniejsze a surowce mniej dostępne. Ekipa wielokrotnie jest zmuszona do tego, by szukać tańszych rozwiązań.

Niestety, jest drogo, co nas bardzo martwi. Przez to możemy mniej rzeczy zrobić. Mamy wcześniej ustalone kwoty, które są przeznaczone na transze. Musimy się tego trzymać. Mamy jednak bardzo kreatywnych architektów, którzy sobie świetnie z tym radzą. Trzeba zamieniać projekty, bo wielu rzeczy w sklepach nie ma i trzeba na nie czekać – powiedziała Dowbor w rozmowie z Plotkiem.

Teraz nowe szczegóły zdradził Wiesław Nowobilski – kierownik budowy z programu. Czy widzowie mogą się obawiać, że przez inflację „Nasz nowy dom” zniknie z anteny?

Inflacja dotknęła „Nasz nowy dom”. Wiesław Nowobilski ujawnił szczegóły

Kierownik budowy z programu „Nasz nowy dom” w rozmowie z Jastrząb Post przyznał, że inflacja jest tak duża, że co odcinek koszty są wyraźnie wyższe.

To są duże pieniądze, tym bardziej że teraz materiały, ich koszty idą bardzo do góry. Każdy odcinek, który jest nowy, to są większe koszty. Wszystko wynika z cen materiałów – zauważył Nowobilski.

Jak dodał, choć ekipa nie jest ograniczana co do wyboru materiałów, to jednak zawsze stara się wybrać takie, które można spotkać w zwyczajnych domach.

Używamy tych materiałów, których naprawdę potrzebujemy, nie ma ograniczeń, nikt nas nie ogranicza. Marmury to już przesada, ale takie podstawowe rzeczy, które są w normalnych domach – wyjaśnił.

Z jego wypowiedzi można więc wnioskować, że choć inflacja wyraźnie podnosi koszty, to widzowie nie muszą się obawiać, że program zniknie z anteny – bo takie pogłoski pojawiały się już kilkakrotnie.

Przypomnijmy, że już niebawem kierownika budowy z „Naszego nowego domu” zobaczymy w całkiem nowej roli – w „Tańcu z gwiazdami”.

loader