Zamknij

Helena Norowicz ma za sobą dramatyczne chwile. „Byłam o krok od zejścia z tego świata”

28.09.2022 14:23

Helena Norowicz w listopadzie będzie obchodzić 88. urodziny. Teraz wyszło na jaw, że aktorka i modelka ma za sobą tragiczne przeżycia. Jak sama przyznała w rozmowie z „AKPĄ”, była „o krok od zejścia z tego świata”.

Helena Norowicz
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Helena Norowicz jest uznawana za najstarszą modelkę w Polsce. Z sukcesem bierze udział w kolejnych kampaniach. Ma też za sobą udział w tak kultowych produkcjach jak „Wataha”, „Stawka większa niż życie” czy „Rodzina Połanieckich”. W ciągu ostatnich kilku lat dotknęły ją życiowe tragedie.

Zobacz także: Karol Strasburger wściekły na plotki o rozwodzie. „To jest skandal”

Helena Norowicz przeżyła dramat

Helena Norowicz w 2020 roku przeżyła śmierć męża, również aktora, Mariana Pysznika. Oprócz tego doświadczyła wylewu oraz złamała nogę.

- Prawie półtora roku temu byłam o krok od zejścia z tego świata. Dowiedziałam się o tym przypadkiem. Dostałam angaż do filmu. Miałam grać w horrorze niemieckim, bardzo interesującym, ale też bardzo mrocznym. Pojechałam do Krakowa z lekkim przeziębieniem, ale zagrałam pierwszy dzień. Drugiego dnia miałam przerwę w zdjęciach. Obudziłam się i nie wiedziałam co się ze mną dzieje. W recepcji poprosiłam o kontakt z lekarzem, a lekarz skierował mnie od razu na SOR do szpitala – wspominała Helena Norowicz w rozmowie z „AKPĄ”.

- Spędziłam tam kilka godzin bez pomocy, aż w końcu produkcja filmu zabrała mnie do ośrodka dla sercowców. Ja w ogóle nie wiedziałam, że mam kłopoty z sercem. W klinice dowiedziałam się, że mam zapalenie serca i że serce mi się zatrzymuje. Żeby wstawić mi rozrusznik, najpierw walczyli o to, by wyprowadzić mnie z zapalenia płuc. To trwało dwa tygodnie. Produkcja filmu niestety nie mogła na mnie czekać. Przez ponad rok byłam tak słaba, że przelewałam się przez ręce – kontynuowała modelka.

Helena Norowicz przyznaje, że dziś czuje się już lepiej. Postawiła na wypoczynek w otoczeniu natury. To pozwoliło jej wrócić do równowagi i nabrać wewnętrznego spokoju.

- Dopiero teraz trochę odżyłam. Wyjechałam na działkę i chodziłam po lesie. To przywróciło mnie do równowagi i do sił. Lata swoje robią. Można robić cuda, walczyć z upływem lat, a wiek i tak upomni się o swoje - tłumaczyła Helena Norowicz.

RadioZET.pl/AKPA

Polskie gwiazdy
10 Zobacz galerię
fot. East NEWS