Zamknij

Dorota Zawadzka oskarża Korwin-Piotrowską o "korytarzowy mobbing". Doczekała się odpowiedzi

16.02.2022 14:18

Karolina Korwin-Piotrowska właśnie wydaje swoją kolejną książkę - tym razem jest ona poświęcona mobbingowi. Dzieło jest zbiorem wywiadów ze znanymi osobami, które opowiedziały o swoich przykrych doświadczeniach. Swojego zaskoczenia doborem tematyki przez krytyczkę filmową nie kryje Dorota Zawadzka. Superniania napisała o "mobbingu korytarzowym", jakiego doświadczyć miała właśnie ze strony Korwin-Piotrowskiej. Teraz autorka książki odpowiedziała.

Karolina Korwin-Piotrowska i Dorota Zawadzka
fot. Instagram/Karolina Korwin-Piotrowska/screen/Superniania/screen

Karolina Korwin-Piotrowska przed laty była dość mocno związana z show-biznesem. W TVN Style prowadziła "Magiel towarzyski", w którym opowiadała o życiu celebrytów, niejednokrotnie nie szczędząc słów krytyki. Teraz sama przyznaje, że nie chce mieć z tym środowiskiem nic wspólnego i skupia się na innych aktywnościach. Właśnie promuje swoją kolejną książkę. Tym razem jest to dzieło dotyczące patologii w środowisku teatralnym i filmowym. W książce, zatytułowanej "Wszyscy wiedzieli" znajdzie się seria wywiadów ze znanymi polskimi gwiazdami, jak Joanna Koroniewska czy Weronika Rosati.

Zobacz także

W ramach promocji swojej książki Korwin-Piotrowska udzieliła wywiadu na łamach "Wysokich obcasów", gdzie odniosła się do mobbingu w redakcji gazety, w której przed laty pracowała. Zdradziła, że nie udzielono jej urlopu nawet wtedy, kiedy zmarł jej ojciec. Przyznała, że po latach zrozumiała, że to był moment, w którym ktoś powinien jej powiedzieć raczej, żeby poszła do domu. A ona siedziała w redakcji od rana do wieczora. Na słowa krytyczki zareagowała Paulina Młynarska, udostępniając link do wywiadu w swoich social mediach.

Zobacz także: Filip Chajzer tłumaczy się z wpadki w "Milionerach". Uderza w hejterów

Dorota Zawadzka oskarża Korwin-Piotrowską o "korytarzowy mobbing". Doczekała się odpowiedzi

Pod postem Młynarskiej pojawiło się komentarze, w których internauci wyrażają mieszane uczucia, co do ciętych niejednokrotnie uwag ze strony krytyczki filmowej. Uwagę internautów przykuł komentarz, który został zamieszczony przez Dorotę Zawadzką. Superniania zarzuciła Korwin-Piotrowskiej, że pisze o mobbingu, a sama miała go stosować wobec innych.

Sama doświadczyłam korytarzowego mobbingu ze strony tej pani. Plotki i raniące wypowiedzi. Wtedy było ok, bo były silne plecy i potrzeba chwili, bo ktoś nie pasował do układanki. Podejrzewałam hejt na zamówienie. Ale może wreszcie zmądrzała. Amen - napisała Zawadzka. Internauci zarzucili Superniani, że nie zna różnicy między krytyką a mobbingiem. Na co ta odpisała: Doskonale znam różnicę. I krytyki się nie boję, jest potrzebna w każdej pracy. Mobbing jest obrzydliiwy - dodała w jednej z odpowiedzi.

Szybko doczekała się odpowiedzi także ze strony Korwin-Piotrowskiej.

Czując się wywołana, odpowiadam: nie stosowałam korytarzowego mobbingu ani żadnego innego, bo nie chadzałam zbyt często po korytarzach TVN, nie plotkowałyśmy, bo zgodnie ze swoimi zasadami, nie nawiązuję przyjaźni w pracy - odpowiedziała.