Zamknij

Doda przestrzega przed byłym mężem? Wyciekły wiadomości Emila Stępnia do aktorek

25.08.2021 16:54

Doda jest w trakcie rozwodu z Emilem Stępniem. W sieci pojawiły się wiadomości, jakie mąż Rabczewskiej miał wysyłać do innych kobiet, oferując im aktorską karierę. Jeśli okażą się prawdziwe, mają szansę pogrążyć karierę producenta. 

Doda i Emil Stępień
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Doda, czyli Dorota Rabczewska, to jedna z najpopularniejszych polskich piosenkarek i celebrytek. Znana z ciętego języka, drapieżnego wizerunku i wielu kontrowersji, zyskała grono oddanych fanów, na swoim koncie ma także wiele przebojów. Utwory takie jak "Nie daj się", "Znak pokoju" czy "Dżaga" stworzona z zespołem Virgin nadal podbijają radiowe playlisty, a piosenkarka regularnie pojawia się na ogólnopolskich festiwalach i podbija serca słuchaczy. Odkryła także nową pasję, jaką jest produkcja filmowa, niebawem zobaczymy jej głośno zapowiadany film "Dziewczyny z Dubaju" opowiadający o głośnej seksualnej aferze.

Doda nie może narzekać na brak adoratorów, była w kilku nagłaśnianych przez media związkach. Spotykała się między innymi z Radosławem Majdanem i Adamem Darskim z grupy Behemoth. Wydawało się, że odnalazła szczęście u boku Emila Stępnia, para wzięła ślub w 2018 roku. Jednak Rabczewska w czerwcu 2021 poinformowała, że rozwodzi się z mężem. Pojawiły się spekulacje o sądowej batalii pary, a nowe doniesienia nie stawiają producenta filmowego w najlepszym świetle. Chodzi o wiadomości, jakie rzekomo miał wysyłać do początkujących aktorek, gdy był w związku z Dodą.

Emil Stępień romansował z innymi kobietami, kiedy był z Dodą? Wyciekły wiadomości

- Po skończeniu promocji „Dziewczyn z Dubaju” moje ścieżki zawodowe z Emilem Stępniem zakończą się. Teraz jednak wspólnie bierzemy odpowiedzialność za premierę filmu, któremu poświęciłam ostatnie 2 lata jako producent kreatywny - poinformowała Doda.

W siecipojawiły się zdjęcia, które mają dokumentować rozmowy Emila Stępnia z kobietami, którym miał proponować współpracę na planie produkcji. Sęk w tym, że miał także wysyłać wiadomości o treściach mocno erotycznych.

- Weź się odblokuj, daj pocałować, pomiziać. A potem będzie ogień - to najlżejsze zaproszenia, jakie pojawiły się w sieci.

Rabczewska w zdecydowanie odcina się od męża i podkreśla, że aktorki pracujące na planie "Dziewczyn z Dubaju" nie były ofiarami podobnych praktyk.

- Nie mam kontaktu z mężem, a informacje, które do mnie docierają, są szokujące. Podczas mojej pracy przy filmie nigdy takie procedury nie miały miejsca i apeluję do wszystkich młodych, początkujących aktorek by umawiały się tylko i wyłącznie na profesjonalne castingi w obecności kierownika castingu, reżysera i producenta, tak jak to było w przypadku "Dziewczyn z Dubaju”  - cytuje słowa wokalistki "Super Express".

Emil Stępień do tej pory nie odniósł się do sprawy.