Zamknij

Doda ostro po randce z ginekologiem: "Jestem ku**a tak zaj*bista, że wystarczy"

06.10.2022 14:08

Doda postanowiła skomentować wypowiedź Łukasza, ginekologa, z którym poszła na randkę w programie "Doda. 12 kroków do miłości". Piosenkarka nie ukrywała, że jest wściekła na uczestnika. 

Doda ostro po randce z ginekologiem: "Jestem ku**a tak zaj*bista, że wystarczy"
fot. TRICOLORS/East News / YouTube Polsat

Dorota Rabczewska w programie "Doda. 12 kroków do miłości" umawia się na randki i opowiada o swoim życiu oraz niełatwej przeszłości. Kandydatom, którzy walczą o jej zainteresowanie, nie szczędzi uszczypliwości i krytycznych uwag. Zdaniem widzów jednym z bardziej udanych spotkań była randka z ginekologiem Łukaszem. Niestety, medialna aktywność mężczyzny wyraźnie zirytowała piosenkarkę.

Doda wściekła na ginekologa, z którym poszła na randkę? Gwiazda ostro o swoich adoratorach

Doda podczas relacji live odpowiadała na pytania swoich fanów. Słowa o Łukaszu z pewnością ostudziły emocje wielbicieli Rabczewskiej, którzy oczami wyobraźni widzieli ją u boku przystojnego ginekologa.

- Przestańcie mi gadać o tym ginekologu! To jest "Doda. 12 kroków do miłości", a nie "99 procent społeczeństwa. 12 kroków do miłości". Ja rozumiem, że każdy, kto ogląda, z odcinka na odcinek chce widzieć efekt, chce mnie z kimś zeswatać na siłę, byleby się to zdarzyło. Ale nie o to chodzi w tym show - odpowiedziała ostro.

Rabczewska nie ukrywała, że zawiodła się na mężczyznach, którzy po spotkaniach z nią chcą zaistnieć w mediach i "wybić się" na znajomości z wokalistką.

- To jest niesamowite oglądać, jak ci kandydaci później monetyzują i ekscytują się w sposób, czasami niezdrowy, każdym ze swoich odcinków (...) Piszą u siebie na socialach, udzielają wywiadów, są na okładkach. Ja sobie myślę: dokładnie o to mi chodziło (...) Widać czarno na białym, że aż mam siniaki na plecach od odbijania się od nich, a ja chcę mieć faceta, który pozwoli mi moje skrzydła rozwinąć z tych pleców. Po jednej randce okładki, serio? Zapracujmy wszyscy na swoją przestrzeń w mediach. Nie wystarczy poleżeć na kocu, czy na randce z Dodą, chyba że ja już jestem ku**a tak zaj*bista, że wystarczy - oceniła ostro.

Przypomnijmy, że sam Łukasz w rozmowie z portalem Plejada nie rozpływał się nad randką z Dorotą.

- W trakcie randki czułem się dość mocno atakowany i myślę, że w programie było to widać. Moje napięcie rosło coraz bardziej. Ciężko było mi się z tym zmierzyć, ale myślę, że ostatecznie dałem radę, że ten atak udało mi się udźwignąć. Ta randka zdecydowanie nie należała do najłatwiejszych (...) Widać było, że jest bardzo skrzywdzoną kobietą - opowiadał.