Zamknij

Britney Spears uwolni się od ojca? Zapadł wyrok w głośnej sprawie fortuny wokalistki

12.02.2021 16:31

Zapadł przełomowy wyrok w sprawie Britney Spears, która pozostaje pod kuratelą ojca. Decyzją sądu mężczyzna nie będzie mógł bez ograniczeń dysponować majątkiem gwiazdy. Czy to szansa na wydostanie się wokalistki z toksycznej relacji?

Britney Spears
fot. Rex Features/East News

Britney Spears to międzynarodowa gwiazda, jedna z wokalistek, które na dobre spisały się do historii światowej muzyki pop. Przez wiele osób nazywana "księżniczką", znajduje się w gronie artystów, którzy sprzedali najwięcej wydawnictw muzycznych w XX wieku. Niezliczone przeboje, wielkie trasy koncertowe, kultowe teledyski i rzesze fanów na całym świecie- tak rozwijała się kariera Britney. Hity takie jak "Baby One More Time", "Toxic" czy "Oops!... I Did It Again" do dziś cieszą się ogromną popularnością, a wielbicieli Spears nie ubywa. Niestety, w ostatnich latach piosenkarka przeżywa osobisty dramat.

Ponad 10 lat temu Britney Spears przeszła poważne załamanie nerwowe i zmaga się z problemami psychicznymi. Kuratelę nad piosenkarką objął jej ojciec, jednak szybko okazało się, że mężczyzna wzbudza ogromne kontrowersje. Pojawiły się głosy, że Britney jest więziona, a ojciec wykorzystuje popularność córki i jej osobiste problemy do zarabiania pieniędzy, nie troszcząc się o dobro Speras. W ostrych słowach wypowiedział się chłopak artystki, a ona sama zadeklarowała, że nie wystąpi, póki ojciec sprawuje nad nią kontrolę. Jednak najnowszy wyrok sądu daje gwieździe szansę na odzyskanie wolności.

ZOBACZ TAKŻE:  Britney Spears chce zakończyć karierę? Nie wróci na scenę przez swojego ojca

Britney Spears wygrała z ojcem w sądzie. To początek drogi do wolności?

11 lutego w Los Angeles odbyła się rozprawa, na której sąd zadecydował, że drugim kuratorem majątku Britney Spears zostanie firma Bessemer Trust. Oznacza to, że ojciec piosenkarki stracił możliwość rozporządzania majątkiem córki bez żadnych ograniczeń. Jego decyzje finansowe muszą być konsultowane i zatwierdzone przez drugiego kuratora. Zdaniem wielu osób jest to początek drogi Britney do całkowitego uniezależnienia się od toksycznego rodzica. Kolejna rozprawa dotycząca byłej menadżerki gwiazdy i jej rzekomych nadużyć została zaplanowana na 17 marca. Miejmy nadzieję, że przyniesie kolejne dobre wieści.

ZOBACZ TAKŻE:  Justin Timberlake w ogniu krytyki po premierze filmu o Britney Spears. Fani mu tego nie wybaczą

loader