Zamknij

Bożena Dykiel była prześladowana przez SB. Chcieli ją zmusić do jednej rzeczy

29.09.2022 10:13

Bożena Dykiel w 1971 roku zadebiutowała w Teatrze Narodowym, gdzie zagrała Muzę. Była ambitna i przebojowa, a widzowie uwielbiali ją za talent i odwagę. Młodą 26-letnią aktorką zainteresowały się Służby Bezpieczeństwa.

Bożena Dykiel
fot. Michal Wozniak/East News

Bożena Dykiel po jednym ze spektakli zaliczyła wizytę dwóch „dziennikarzy”. Chcieli z nią umówić się na termin, aby przeprowadzić wywiad. Aktorka otrzymała bukiet kwiatów i pojechała z nimi ostatecznie do hotelu MDM. Jak się okazało, mężczyźni byli funkcjonariuszami SB i mieli rozkaz z góry, aby zwerbować 26-latkę do współpracy.

Zobacz także: Bożena Dykiel krzyczała "wynocha!". Media donoszą o "popisie chamstwa" gwiazdy "Na Wspólnej"

Bożena Dykiel sprzeciwiła się funkcjonariuszom SB

Aktorka wówczas dobrze znała się z II sekretarzem Republiki Federalnej Niemiec. Frank Elbe niejednokrotnie zapraszał Bożenę Dykiel do swojego domu – uwielbiał towarzystwo artystów. Oficerowie SB chcieli, aby 26-latka zaciągnęła Niemca do łóżka.

Funkcjonariusze SB chcieli całą akcję sfilmować, a za pomocą kontrowersyjnego materiału szantażować żonatego sekretarza. Po latach Bożena Dykiel w rozmowie z „Wprost” powiedziała, że chcieli ją obsadzić w filmie pornograficznym.

Później w aktach odnotowano, że aktorka nie zgodziła się wykonać poleceń funkcjonariuszy. Bożena Dykiel wspominała, że za tę „akcję” proponowano jej m.in. załatwienie mieszkania i grożono, że jeśli nie wypełni rozkazu, to jej kariera legnie w gruzach, a o wyjeździe za granicę może zapomnieć.

Była też śledzona przez całą dobę, nie miała nawet chwili spokoju. Po przeanalizowaniu dokumentów IPN można stwierdzić, że była ofiarą.

- Jeszcze dziś myślę o tym wszystkim ze wstrętem. Mój koszar skończył się dopiero kiedy Elbe wyjechał z Polski – mówiła po latach.

Gwiazdy, które doświadczyły przemocy
7 Zobacz galerię
fot. EAST NEWS