Zamknij

Barbara Kurdej-Szatan nie wytrzymała. Ostro zaatakowała polski rząd. "K***a, mordercy!" [WIDEO]

05.11.2021 09:40

Barbara Kurdej-Szatan nie wytrzymała i bardzo ostro skomentowała działania polskiego rządu dotyczące migrantów na granicy polsko-białoruskiej. Aktorka odniosła się także do tragicznej śmierci kobiety z Pszczyny. Nie szczędziła gorzkich słów i wulgaryzmów.

Barbara Kurdej-Szatan
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Barbara Kurdej-Sztan to od wielu lat jedna z najpopularniejszych polskich aktorek i osobowości telewizyjnych. Mogliśmy oglądać ją w "X Factor" jako wokalistkę zespołu Soul City, rozpoznawalność zyskała jako sympatyczna blondynka z reklam jednej z sieci komórkowych, szybko jednak zaistniała w świadomości widzów także jako aktorka. W 2014 roku zagrała główną rolę w komedii romantycznej "Dzień dobry, kocham cię!", w tym samym roku dołączyła do obsady serialu "M jak Miłość", gdzie wciela się w postać Joanny. Mogliśmy oglądać ją także w "Barwach szczęścia", "Swingersach" czy "W rytmie serca". Doskonale poradziła sobie na parkiecie "Tańca z gwiazdami", docierając do półfinału 10. edycji.

Popularna Baśka przez wiele lat uznawana była za jedną z twarzy Telewizji Polskiej. Prowadziła między innymi "The Voice of Poland" i "The Voice Kids", jednak w 2019 roku publiczna telewizja postanowiła zrezygnować z usług Kurdej-Szatan jako konferansjerki. Mówiło się, że powodem są poglądy aktorki, niezgodne z prorządowym wydźwiękiem TVP. Nie jest tajemnicą, że Basi nie po drodze z decyzjami rządu, otwarcie wpierała między innymi strajki kobiet i środowiska LGBT. Tym razem postanowiła za pośrednictwem mediów społecznościowych wyrazić swoje oburzenie tym, co dzieje się na granicy polsko-białoruskiej. Gwiazda nie przebierała w niecenzuralnych słowach.

Barbara Kurdej-Szatan
10 Zobacz galerię
fot. VIPHOTO/East News
Zobacz także

Barbara Kurdej-Szatan nie ma litości dla rządu. Aktorka nie szczędziła wulgaryzmów

Na profilu Barbary Kurdej-Szatan na Instagramie pojawiło się nagranie, na którym kobiety z dziećmi na rękach są szarpane przez funkcjonariuszy prawdopodobnie Straży Granicznej. Aktorka nie kryła swojego oburzenia i zdecydowała się na bardzo ostry komentarz. Emocjom dała upust między innymi za pomocą wulgaryzmów.

- K***a! K***a! Co tam się dzieje? To jest k***a „straż graniczna”? „Straż”? To są maszyny bez serca bez mózgu bez niczego!  Maszyny ślepo wykonujące rozkazy! K***a! Jak tak można?! Boli mnie serce, boli mnie cała klatka piersiowa, trzęsę się i ryczę! Mordercy! Chcecie takiego rządu wciąż? Który zezwala na takie rzeczy, wręcz rozkazuje tak się zachowywać? K***a! - napisała Basia.

Gwiazda "M jak Miłość" nawiązała także do tragicznej śmierci 30-latki z Pszczyny, która miała umrzeć z powodu wyczekującej postawy lekarzy podyktowanej przepisami ograniczającymi możliwość legalnej aborcji.

- I rząd, który zezwala na śmierć kobiet, zamiast na ich ratunek? Wszyscy wiecie, co się wydarzyło i co się dzieje dookoła! - podsumowała Kurdej-Szatan.

Gwiazda z pewnością zareagowała bardzo ostro, ale zwróciła uwagę na bardzo ważne kwestie, przy których ciężko zapanować nad emocjami.

loader