Zamknij

Barbara Kurdej-Szatan czuła, że przegra „Taniec z Gwiazdami”. „Płakać mi się chciało”

27.10.2022 22:24

Barbara Kurdej-Szatan w ostatnim wywiadzie powróciła wspomnieniami do jej udziału w „Tańcu z Gwiazdami”. Wyznała, że podskórnie czuła, że nie wygra programu. Przyznała też, że wzruszyła się podczas finału tanecznego show.

barbara-kurdej-szatan-o-przegranej-w-tancu-z-gwiazdami
fot. Wojciech Olkusnik/East News, Piotr Molecki/East News

Barbara Kurdej-Szatan zdaje się czuć niepewnie podczas rozmów z dziennikarzami internetowych portali. Aktorka ma za sobą kilka mniejszych lub większych medialnych burz. Szczególnie głośno było o jej mocnym wpisie dotyczącym działań Straży Granicznej. Kurdej-Szatan od dłuższego czasu waży słowa i nie jest specjalnie wylewna, udzielając odpowiedzi na zadawane jej pytania. Gwiazda prawdopodobnie boi się krzykliwych nagłówków, które mogłyby powstać, gdyby powiedziała odrobinę za dużo. Niedawno aktorka wspomniała swój występ w „Tańcu z Gwiazdami”. Jak zapamiętała udział w tanecznym show?

Barbara Kurdej-Szatan wspomina przegraną w „TzG”: „Medialne nagabywania”

Aktorka została poproszona przez dziennikarza Pomponika o obstawienie, kto wygra 13. edycję „Tańca z Gwiazdami”. Basia nie potrafiła jednak wskazać możliwego zwycięzcy i przyznała, że nie śledziła tanecznych występów Jacka Jelonka i Ilony Krawczyńskiej. Reporter zapytał więc ją o jej wspomnienia związane z programem i zarzucił jej, że podczas finału „TzG” była „nieobecna”. Próbował też dowiedzieć się, czy medialna łatka faworytki utrudnia wyścig po Kryształową Kulę.

Byłam nieobecna? A kto ci tak podpowiedział. Wątpię, żebyś tak pamiętał. (…) Jakie to zabawne. Coś wymyśliłeś pewnie, żeby mieć jakiś temat. (…) Bardzo dobrze czułam się w „TzG”

- powiedziała nieco rozdrażniona aktorka i przyznała, że łatka faworytki nie ułatwia udziału w programie. Zauważyła też, że nie była jedyną uczestniczką, która poprzez „medialne nagabywania” została ogłoszona „zwyciężczynią” jeszcze przed rozpoczęciem show.

Aktorka z uśmiechem wspomina natomiast jej tanecznego konkurenta, Damiana. Kordas był jej zdaniem fantastycznym „świeżakiem”, który w pełni zasłużył na sympatię widzów i wygraną „Tańca…”. Kurdej-Szatan wyznała, że nie przejmowała się porażką, ale trudno było jej się pożegnać z tanecznym etapem jej życia.

Przed ogłoszeniem werdyktu (…) jak już sobie uświadomiłam, że to jest mój ostatni taniec i że już więcej nie wystąpię na tej scenie, to wtedy się wzruszyłam bardzo i mi się płakać chciało

- powiedziała Barbara na zakończenie i dodała, że podskórnie czuła, że nie wygra rywalizacji.

loader
Taniec z gwiazdami
24 Zobacz galerię
fot. Piotr Molecki/East News