Zamknij

Athos Salome przepowiedział III wojnę światową. "Brazylijski Nostradamus" straszy przerażającą wizją

Maciej Friedrich
04.10.2022 16:03

Athos Salome, nazywany "brazylijskim Nostradamusem", nie ma dla świata najlepszych wieści. Zdaniem jasnowidza III wojna światowa już się rozpoczęła. Wcześniej w swoich wizjach miał zobaczyć śmierć Elżbiety II i wybuch pandemii.

Athos Salome
fot. screen: Instagram @athos_salome

Przepowiednie jasnowidzów cieszą się niemałą popularnością, choć wiele z nich zapowiada tragiczne wydarzenia. Polacy z zainteresowaniem przysłuchują się słowom Krzysztofa Jackowskiego i Wojciecha Glanca, tymczasem w Brazylii o nadchodzącej przyszłości opowiada 36-letni Athos Salome. Wyglądający raczej na modela niż jasnowidza mężczyzna nie ma niestety najlepszych wieści. Jego zdaniem III wojna światowa już się rozpoczęła, choć jeszcze nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Jasnowidz Athos Salome wieszczy wybuch III wojny światowej. Globalny konflikt już się rozpoczął?

Zdaniem Athosa Salome wojna w Ukrainie to nie zapowiedź większego konfliktu, lecz wręcz początek III wojny światowej. Według jasnowidza globalny konflikt wybuchł, a jego eskalacja jest kwestią czasu. O rosyjskim ataku na naszych wschodnich sąsiadów miał wiedzieć 44 dni przed jego rozpoczęciem. Przepowiedział także, że "między 22,44 i/lub 66 urodzi się przywódca świata", który "pozbędzie się tych, którzy nie popierają jego rządów".

Athos miał przewidzieć wybuch pandemii koronawirusa, śmierć królowej Elżbiety II, a nawet próbę kupienia Twittera przez Elona Muska. Salome twierdzi, że nauka pewnego dnia wytłumaczy jego niezwykłe zdolności.

- Kiedy miałem 12 lat, zrozumiałem, że jestem inny. Mam bardziej wyostrzone zmysły na wydarzenia, których nie mogę kontrolować. Bywało, że w siebie wątpiłem. Mówiłem o rzeczach, które były mało prawdopodobne. Ale one potem zachodziły. Dzięki temu uwierzyłem, że mam rację (...) Naukowcy już udowadniają, że moje umiejętności są prawdziwe. Kilka miesięcy temu ja i moje przepowiednie przeszliśmy analizę techniczną. Moje wizje są prawdziwe. To nie sztuczka - opowiadał w rozmowie z "Daily Star".

Jednocześnie Brazylijczyk nie ma wątpliwości, że został obdarzony przez Boga i uznaje siebie za proroka.

- Wierzę, że zostałem wybrany, aby pomóc innym ludziom. Tylko ja posiadam tę wrażliwość. Jestem prorokiem - stwierdził.

Czas pokaże, czy wizja Athosa się sprawdzi. Wiary w siebie z pewnością nie można mu odmówić, w przeciwieństwie do skromności.