Zamknij

Anna Wyszkoni odpowiada na uderzający w nią materiał TVP: "Tak absurdalny, że brakuje słów"

09.12.2020 11:56

Ania Wyszkoni odniosła się do materiału Telewizji Polskiej. Piosenkarka została ostro skrytykowana za to, że wspiera Strajk Kobiet i walczy o prawo do legalnej aborcji, a jednocześnie nagrywa kolędy.

Ania Wyszkoni
fot. Adam Staskiewicz/East News

Telewizja Polska opublikowała artykuł, w którym uderza w Anię Wyszkoni. Piosenkarka po decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji wyszła na ulicę, aby walczyć o prawa kobiet w Polsce. Podobnie angażowali się także inni celebryci, w tym m.in. Michał Szpak, Basia Kurdej-Szatan, Anna Mucha czy Małgorzata Rozenek-Majdan. W materiale TVP zatytułowanym "Nagrywała kolędy, teraz jest za aborcją. Internauci w szoku" zarzucono wokalistce podwójne standardy. Zacytowano także wypowiedź jednego internauty:

- Ten człowiek to Anna Wyszkoni. Za 21 dni będzie kolędować w telewizji. Jakiej? Tego nie wiem. Ale co to ma za znaczenie? Będzie śpiewać pieśni o narodzinach Jezusa… Hipokryzja to mało powiedziane - czytamy we wpisie z Twittera, do którego załączone zostało zdjęcie Ani Wyszkoni z namalowaną czerwoną błyskawicą - symbolem Strajku Kobiet.

Zobacz także: Ania Wyszkoni przeszła koronawirusa. Skierowała mocne słowa do Edyty Górniak

Ania Wyszkoni odpowiada na atak Telewizji Polskiej

Ania Wyszkoni postanowiła odnieść się do uderzającego w nią materiału TVP. Piosenkarka nazywa całą sytuację "absurdem" i podkreśla, że mimo oburzenia niektórych - wciąż będzie śpiewać kolędy, jednocześnie popierając walkę o prawa kobiet.

- Ataki na mnie są niczym w porównaniu do ataków na polskie kobiety podczas strajków, do palenia ludziom mieszkań przez "patriotów" czy do dewastowania miast, więc nie czuję się szczególnie dotknięta. Zarzut wspierania Strajku Kobiet wobec śpiewania kolęd w święta jest tak absurdalny, że brakuje słów. Cieszy mnie to, że wiele osób widzi ten absurd, dostałam mnóstwo ciepłych słów od mądrych i dobrych ludzi. Kolędy zaśpiewam sobie w tym roku w domu i może w internecie, wówczas oczywiście wszystkich Państwa zaproszę - powiedziała wokalistka w rozmowie z "Pudelkiem".

Zgadzacie się z nią?

loader