Zamknij

Anna Kalczyńska przez Małgorzatę Rozenek traci pracę? „Wolimy panią”

Anna Skalik
16.09.2022 10:20

Anna Kalczyńska podzieliła się w sieci smutną refleksją, związaną z jej pracą w "Dzień dobry TVN". Ostatnio czuje się tam jak gość.

Anna Kalczyńska
fot. Instagram/@annakalczyńska/screen

Anna Kalczyńska jest jedną z prowadzących „Dzień dobry TVN” już od ośmiu lat. Przez ten czas mogła obserwować wiele zmian w składzie gospodarzy programu, a i ona sama kilkakrotnie ich doświadczyła, kiedy zmieniano jej śniadaniówkowego partnera: na początku współprowadziła program z Robertem Kantereitem, potem z Jarosławem Kuźniarem, a obecnie z Andrzejem Sołtysikiem.

Zobacz także: Ewa Minge zaplanowała swój pogrzeb. Chce złamać prawo? "Mają mnie powkładać w probówki"

Niedawno w ekipie prowadzących znowu zaszły zmiany i na pokładzie pojawiła się Małgorzata Rozenek, której partnerem został Krzysztof Skórzyński. Jest to zmiana wprost rewolucyjna, bo „Perfekcyjna” jest jedną z największych gwiazd TVN i od dawna zabiegała o tę posadę. Pierwsze plotki na ten temat pojawiły się jeszcze w lipcu i wtedy nawet fani Kalczyńskiej obawiali się, że to ona może zostać przez to zwolniona z programu.

Anna Kalczyńska przez Małgorzatę Rozenek traci pracę? „Czuję się jak gość na kanapie”

Na szczęście okazało się inaczej i ekipa prowadzących „Dzień dobry TVN” po prostu się powiększyła. Jednak nie pozostaje to bez wpływu na resztę prowadzących, bo liczba poranków „do podziału” pozostaje niezmienna. Przez to niektórych możemy oglądać znacznie rzadziej. I tak jest właśnie z Anną Kalczyńską, która w swoich social mediach podzieliła się smutną refleksją o pracy na planie śniadaniówki TVN-u.

Przyznała, że przez to, że tak rzadko bywa na planie programu, czuje się jak gość na kanapie. Mimo wszystko dostrzega też zalety tej sytuacji.

Ostatnio widzę się z widzami w „Dzień dobry TVN” dość rzadko, więc trochę czuję się, jak gość na kanapie. Ma to swoje plusy, jest zmienność i energia, mam nadzieję, że też tak to odbieracie – napisała Kalczyńska.

Wielu jej fanów zaznaczyło w swoich komentarzach, że Anna Kalczyńska teraz w „DDTVN” występuje zdecydowanie za rzadko. Pojawiają się także komentarze osób, którym nowa prowadząca nie przypadła do gustu, a przez którą Kalczyńskiej jest znacznie mniej.

Te zmiany nie są, moim zdaniem, korzystne. Wolimy Panią…

No właśnie - zbyt rzadko!

Te zmiany nie są, moim zdaniem, korzystne. Wolimy Panią…

Pani i Pan Andrzej oraz Marcin i Dorotka dwie najlepsze pary. Pamiętam czasy kiedy w tygodniu było wiadomo, kogo jest kolej. A teraz cóż trzeba było gdzieś powpychać resztę. Szkoda, że wylądowali w DDTVN. Program traci, irytujący Chajzer w okularkach czy słońce świeci... czy deszcz pada a na deser pani Rozenek. Strzał w kolano – piszą internauci.