Zamknij

Anna Kalczyńska o antywojennym wystąpieniu rosyjskiej dziennikarki. "Ustawka" [FOTO]

Maciej Friedrich
17.03.2022 11:38

Anna Kalczyńska była dumna z postawy rosyjskiej dziennikarki, która na wizji pokazała transparent nawołujący do zakończenia agresji na Ukrainę. Teraz dziennikarka podejrzewa, że była to ustawka rosyjskiego rządu. 

Anna Kalczyńska
fot. screen: Instagram / annakalczynskam

Anna Kalczyńska to jedna z najpopularniejszych polskich dziennikarek i prezenterek telewizyjnych. Karierę rozpoczynała od współpracy z Telewizją Polską, pracowała między innymi przy programie "Pegaz". W 2002 roku przeniosła się do TVN i obecnie uważana jest za jedną z największych gwiazd stacji. Prowadziła serwisy informacyjne i format "Polska i świat", od 2014 roku możemy oglądać ją w śniadaniowym programie "Dzień Dobry TVN", obecnie prowadzi go w duecie z Andrzejem Sołtysikiem. Podobnie jak wiele innych znanych postaci, Kalczyńska nie przechodzi obojętnie obok cierpienia Ukraińców, których ojczyzna została brutalnie zaatakowana przez Rosję. W mediach społecznościowych nagłaśnia działania pomocowe i stara się pokazywać prawdziwy obraz rosyjskiej inwazji.

Nic dziwnego, że dziennikarce TVN zaimponowało odważne zachowanie rosyjskiej koleżanki po fachu. Przypomnijmy, że Marina Owsiannikowa pojawiła się przed kamerami państwowej telewizji rosyjskiej z planszą, na której widniał napis "Stop wojnie. Nie wierzcie propagandzie. Oni was okłamują". Następnie dziennikarka została zatrzymana i przez 10 godzin nikt nie mógł się z nią skontaktować. W obliczu rosyjskiej ustawy, według której za podobne czyny przewidziana jest kara 15 lat pozbawienia wolności, Owsiannikowa dla wielu stała się symbolem walki z wojną.

Gwiazdy, które pomagają Ukrainie
10 Zobacz galerię
fot. screen: Instagram / martamanowska / filip_chajzer/ margaret_official
Zobacz także

Anna Kalczyńska nie wierzy w występ Mariny Owsiannikowej. To ustawka rosyjskiego reżimu?

Anna Kalczyńska nie kryła dumy z odważnego wystąpienia rosyjskiej dziennikarki, która mogła przepłacić je wieloletnim więzieniem.

- Jej postawa jest godna najwyższego podziwu. Odwaga tej kobiety, matki dwójki dzieci, córki Ukraińca i Rosjanki przejdzie do historii. Już dziś mówi się o Niej we wszystkich mediach - jednym gestem i wzruszającym nagraniem udostępnionym w sieci- stała się nieoczekiwanie twarzą opozycji wobec reżimu Władimira Putina (...) ej postawa jest godna najwyższego podziwu. Odwaga tej kobiety, matki dwójki dzieci, córki Ukraińca i Rosjanki przejdzie do historii. Już dziś mówi się o Niej we wszystkich mediach - jednym gestem i wzruszającym nagraniem udostępnionym w sieci- stała się nieoczekiwanie twarzą opozycji wobec reżimu Władimira Putina - pisała gwiazda "Dzień Dobry TVN".

Jednak kiedy agencja Nexta poinformowała, że Marina otrzymała jedynie karę grzywny, pojawiły się głosy, że sprawa mogła zostać ukartowana przez rosyjski reżim. Podobnego zdania jest Kalczyńska.

- Ustawka? Niewiarygodne, ale po takim występie Owsiannikowa zamiast kolonii karnej dostała jedynie grzywnę odpowiadającą 280 $… w świat poszedł przekaz o „demokratycznym systemie” i tolerancji Federacji Rosyjskiej - dopisała w swoim poście Anna.

Działania rosyjskiej propagandy są zaskakujące i bezwzględne, nic dziwnego, że dziennikarka TVN spodziewa się najbardziej nieczystych zagrań.