Zamknij

Anja Rubik pokazała kolejną, jeszcze mocniejszą okładkę Vogue Polska

24.11.2020 14:40

Anja Rubik bardzo mocno angażuje się w sprawy kobiet i protesty środowisk pro-choice. Właśnie tematowi praw kobiet poświęcony będzie grudniowy numer Vogue Polska, na którego okładce pojawi się nie kto inny, a właśnie polska modelka. Magazyn dostępny będzie w trzech wersjach. Pierwszą z okładek Anja pochwaliła się w sieci wcześniej. Teraz pokazała dwie kolejne. Jedna z nich jest jeszcze mocniejsza, a Rubik jest na niej kompletnie naga.

Anja Rubik
fot. Piotr Molecki/East News

Anja Rubik zaprezentowała kolejne dwie okładki grudniowego magazynu Vogue Polska. Numer poświęcony będzie tematyce praw kobiet, w którą polska modelka angażuje się od dawna. Rubik chętnie uczestniczy w protestach i akcjach, związanych z aborcją i ograniczaniem praw reprodukcyjnych. Nic dziwnego, że zgodziła się wziąć udział w sesji okładkowej do polskiej edycji znanego czasopisma.

Pierwsza z zaprezentowanych okładek wywołała skrajne emocje. Nawiązywała do powieści Margaret Atwood "Opowieść podręcznej", a Rubik była na niej naga, choć częściowo zasłonięta charakterystyczną czerwoną peleryną. Jedna z nowych, właśnie pokazanych przez modelkę okładek, jest jeszcze mocniejsza.

Zobacz także: Anja Rubik nago na okładce Vogue Polska. Wyraziła swój protest ws. wyroku TK [FOTO]

Anja Rubik pokazała kolejne okładki Vogue Polska

Na kolejnej okładce Anja Rubik pozuje tylko w szpilkach. Jedną dłonią zasłania strefy intymne, w drugiej trzyma płonącą czerwoną racę. Jak zdradza w komentarzu, chciała, by sesja oddawała bunt i siłę kobiet. Pisze też, dlaczego zdecydowała się na całkowitą nagość.

"Chciałam, aby sesja oddała nasz bunt i naszą siłę. Na fotografii jestem naga. W systemach patriarchalnych ciało kobiety jest seksualizowane, jest czymś złym i nieprzyzwoitym. Stąd też nagość stała się symbolem kobiecej rewolucji. Obecnie w Polsce, próbuje się kobietom odebrać prawa reprodukcyjne oraz prawo do decydowania o własnym życiu i o własnym ciele" - komentuje Anja.

Okładki wywołały zarówno pozytywny, jak i negatywny odzew wśród internautów. Jedni chwalą modelkę i okładkową sesję:

"Wow, to jest tak mocne, wymowne i świetne, że brak mi słów. Brawo Anja!".

Inni przekonują, że to kompletnie niepotrzebne środki:

"Jak nagość ma pomoc w walce o prawo do aborcji?", "„Nagość stała się symbolem kobiecej rewolucji.”  Co? Proszę, aby mnie jako kobietę w taki sposób nie reprezentować" - piszą. Zdaniem niektórych nagość i tak już nikogo nie dziwi.

"Kogoś to jeszcze rusza? Pani jest na co drugiej okładce naga".

Anja Rubik nie odnosi się do tych komentarzy. Można jednak przypuszczać, że jest w pełni przekonana, że okładki, które pokazała, będą wywoływać kontrowersje i zachęcą do dyskusji.

loader

RadioZET.pl/AS