Zamknij

Kosmala znów poucza Krawczyka juniora. "Posłuchaj słów swego ojca"

08.11.2021 23:49

Andrzej Kosmala kolejny raz za pośrednictwem social mediów zaapelował do Krzysztofa Krawczyka juniora. Menedżer nieżyjącego artysty zarzucił synowi piosenkarza, że "odbiera ojcu sprawność". "Przemyśl swoje postępowanie" - grzmi Kosmala.

Andrzej Kosmala
fot. Tadeusz Wypych/REPORTER/EAST NEWS

Andrzej Kosmala przez wiele lat imponującej kariery Krzysztofa Krawczyka pełnił funkcję jego menedżera. Można powiedzieć, że Krawczyk piął się na szczyt z Kosmalą u boku. Teraz, kiedy słynny Trubadur nie żyje, jego menedżer za cel wziął sobie ochronę dziedzictwa zmarłego. Odkąd na horyzoncie pojawił się Krzysztof Igor Krawczyk, czyli syn piosenkarza walczący o spadek po ojcu, Kosmala nieustannie bierze stronę wdowy po zmarłym - Ewy Krawczyk. Spory pomiędzy zwaśnionymi stronami niemal od początku nabrały medialnego charakteru.

Gdy na jaw wyszło, w jak trudnej sytuacji materialnej jest Krzysztof junior - do czego poniekąd przyczynił się Krzysztof Krawczyk, kiedy lata temu doprowadził do wypadku samochodowego, w wyniku którego jego syn został niepełnosprawny i obecnie utrzymuje się ze skromnej renty - wiele osób zaczęło mu współczuć i interesować się przebiegiem spraw spadkowych. jednak w międzyczasie okazało się, że Krzysztof Krawczyk miał swój cały majątek zapisać jedynie żonie - z pominięciem biologicznego syna.

Zobacz także: Wpadka wiceministra PiS. Piotr Wawrzyk zapomniał założyć spodni?

Andrzej Kosmala apeluje do Krawczyka juniora: "Przemyśl swoje postępowanie"

Choć medialne przepychanki Ewy Krawczyk i Krzysztofa Igora ostatnio nieco ucichły, to jednak co pewien czas w sieci pojawiają się nowe doniesienia - m.in. w związku z kolejnymi krokami sądowymi w walce o majątek. Jak wiadomo, syn Krzysztofa Krawczyka oraz reprezentująca go mecenas wskazali, że zmarły artysta w chwili ustanawiania testamentu (na który powołuje się ewa Krawczyk) nie był już w pełni władz umysłowych, co może zaważyć na ważności takiego dokumentu. Właśnie do tej sprawy w swoim nowym wpisie na Facebooku odniósł się Andrzej Kosmala.

Menedżer zmarłego artysty apeluje do jego syna, by się opamiętał i nie odbierał ojcu sprawności. Do krótkiego filmiku z 2016 roku, na którym Krzysztof Krawczyk składa świąteczne życzenia, Kosmala dołączył komentarz skierowany wprost do Krzysztofa Igora.

"Dedykuję te życzenia, które Krzysztof złożył w K&K Studio podczas nagrań przed Świętami Bożego Narodzenia w 2016 roku. Posłuchaj Synu Igorze swego Ojca jak pięknie mówił a Ty dzisiaj odbierasz mu sprawność umysłu w tamtych latach. Mam takimi pięknymi wypowiedziami wypełniony cały komputer. Znajdziesz je też na You Tube i na stronach Krzysztofa Krawczyka w internecie i na Facebooku. Ale posłuchaj Igorze słów Twego Ojca i przyjmij je do serca! I przemyśl swoje postępowanie!" - grzmi Kosmala.

Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci wyraźnie podzielili się na zwolenników Krzysztofa Igora lub Ewy Krawczyk.

"Kłamstwo goni kłamstwo, dodatkowo bez ładu i składu. Junior zaprzecza sam sobie co doskonale widać w tym ostatnim wywiadzie, ale robienie z ojca niespełna rozumu jest dnem nawet jak na niego" - oskarża jeden z komentujących.

Ktoś inny uważa wprost przeciwnie: "Krzysztof Krawczyk miał obowiązek zadbać o przyszłość jedynego syna jako ojciec i chrześcijanin. Na pewno go kochał, ale dla pazernej żony i świętego spokoju wolał z niego zrezygnować. To przykre co tu wypisujcie. Ja życzę Juniorowi, aby wygrał z macochą i niech stanie się sprawiedliwość, a K. Krawczyk będzie wreszcie spoczywał w spokoju" - pisze.