Zamknij

Alain Delon rozważa eutanazję. Gwiazdor światowego kina poprosił o pomoc syna. "Jestem za"

Maciej Friedrich
22.03.2022 11:59

Alain Delon w 2019 roku przeszedł udar mózgu. Syn 86-letniego gwiazdora światowego kina potwierdził, że ojciec rozważa poddanie się eutanazji i poprosił go o pomoc w przygotowaniu do odejścia. 

Alain Delon
fot. screen: YouTube

Alain Delon to bez wątpienia jedna z żywych legend światowego kina. Francuski aktor, producent, scenarzysta i reżyser na dobre zapisał się w historii za sprawą doskonałych kreacji w ponadczasowych kinowych przebojach. Na swoim koncie ma role w takich kultowych produkcjach jak "Lampart", "Samuraj", "Rocco i jego bracia". Obraz "Nasza historia" przyniósł mu statuetkę Cezara dla najlepszego aktora. Wielbiciele komedii doskonale pamiętają go jako Juliusza Cezara z "Asterix na Olimpiadzie". Współpracował z najlepszymi reżyserami świata, między innymi Michelangelo Antonionim. Uznawany jest za jednego z najważniejszych aktorów XX wieku i jednego z filmowych amantów.

Niestety w ostatnich latach stan 86-letniego aktora znacznie się pogorszył. W 2019 roku Delon przeszedł udar mózgu, a jego stan był na tyle poważny, że musiał trafić na oddział intensywnej terapii. Gwiazdor od lat cierpi także na arytmię serca. Alain w wywiadach podkreślał, że chciałby odejść "po swojemu" i nie ma nic przeciwko poddaniu się dobrowolnej eutanazji. Teraz syn aktora potwierdził, że aktor rozważa taką ewentualność, a nawet poprosił go o pomoc.

Alain Delon chce dobrowolnie poddać się eutanazji? Gwiazdor poprosił o pomoc syna

Syna Alaina Delona, Anthony, potwierdził w wywiadzie udzielonym telewizji RTL, że jego ojciec rozważa poddanie się eutanazji. Co więcej, to właśnie syna poprosił o ewentualną pomoc w załatwieniu formalności. We Francji pozbawienie życia osoby chorej jest nielegalne, ale aktor mieszka obecnie w Szwajcarii, gdzie eutanazja jest legalna. Sam Deloin w wywiadzie dla TV5 Monde zdradził, że chciałby "odejść na własnych warunkach".

- Jestem za. Po pierwsze dlatego, że mieszkam w Szwajcarii, gdzie eutanazja jest możliwa, a po drugie, uważam ją za najbardziej logiczną i naturalną rzecz, jaką można zrobić (...) od pewnego momentu ma prawo odejść spokojnie, bez przechodzenia przez szpitale, zastrzyki i inne rzeczy - ocenił.

Anthony Deloin przyznał, że także jego mama Nathalie, która miała raka trzustki, była przygotowana na eutanazję.

- Na szczęście nie uciekliśmy się do tej procedury. Mówię na szczęście, bo wszystko było gotowe. Mieliśmy taką osobę - poinformował syn gwiazdora.