Obserwuj w Google News

Agata Młynarska szczerze o walce z chorobą. "Próbuje odebrać mi radość życia" [FOTO]

2 min. czytania
06.05.2021 16:21

Agata Młynarska pokazała zdjęcie skaleczonego palca i szczerze opowiedziała o tym, jak problemy zdrowotne odbijają się na jakości jej życia. Dziennikarka zmaga się z dwiema chorobami, które mocno komplikują codzienne czynności. 

Agata Młynarska
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS

Agata Młynarska to osobowość telewizyjna i jedna z najpopularniejszych dziennikarek i prezenterek w Polsce. W mediach zadebiutowała, nawiązując współpracę z Telewizją Polską. Mogliśmy oglądać ją w serwisie "Obserwator", mogliśmy oglądać ją także w programach "Animals" czy "Studio rano". Rozpoznawalność przyniosła jej ścisła współpraca z Jurkiem Owsiakiem oraz format "Róbta, co chceta". W 2016 roku Młynarska zmieniła "barwy" i związała się ze TLC Polska, a następnie TVN. Mogliśmy oglądać ją między innymi w Eks-tra zmiana" i "Kobietach bez tabu". Od 2020 roku prowadzi autorski kanał w serwisie YouTube, jest także bardzo aktywna na Instagramie.

Niestety, sukcesy zawodowe to tylko jedna strona życia Młynarskiej. Prezenterka zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Cierpi na chorobę Leśniowskiego-Crohna, zapalną chorobą jelita, ma także astmę. Wielokrotnie znajdowała się w szpitalu, a stan zdrowia znacznie utrudnia Agacie nawet codzienne funkcjonowanie. Dokładnie opisała to sama pod jednym z najnowszych zdjęć, jakie opublikowała w mediach społecznościowych.

Redakcja poleca

Agata Młynarska szczerze o stanie zdrowia. Nie może normalnie funkcjonować?

Na profilu Agaty Młynarskiej na Instagramie pojawiło się zdjęcie zaklejonego plastrem palca dziennikarki. W opisie fotografii dziennikarka szczerze opisała problemy zdrowotne i to, jak choroby przeszkadzają jej w codziennym życiu. 

- Niby prosta sprawa. Obieranie kartofli czy jak ktoś woli ziemniaków tudzież pyr. Czynność znana na pamięć. A jednak - straciłam wczoraj kolejny kawałeczek zaufania do swojego ciała. Choróbsko, z którym próbuję ułożyć sobie życie, zaskakuje mnie konsekwentnie. Od kilku miesięcy próbuje odebrać mi radość życia. Wybrało sobie teraz stawy za obiekt swoich uciech. I mości się w nich, wierci, rozkręca. Stawy bolą, puchną, gorzej z poruszaniem. Niestety, Crohn ma takie uroki. Raz gorzej raz lepiej. Ufam, że jest na to sposób. Bo nie każda terapia znana jako „celowana” zdaje egzamin. Może biologia coś zdziała? Obiecuję, że dam Wam znak, co mądre głowy wymyślą dla mnie - czytamy.

Fani zareagowali natychmiastowo. Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci pocieszają dziennikarkę, starają się ją wesprzeć i przekazują pozytywną energię. Miejmy nadzieję, że pomoże to Młynarskiej choć trochę.