Obserwuj w Google News

Wyćwiczona Wersow z powiększonym biustem radzi: "Cieszcie się ze swojego ciała"

3 min. czytania
20.05.2024 15:52

Właśnie mija rok od kiedy Wersow i jej ukochany Friz zostali rodzicami. Teraz influencerka opublikowała w sieci ważny wpis na temat samoakceptacji dla ciała po ciąży i wywołała burzę.

Wersow na plaży
fot. Instagram/@wersow/screen

Wersow wspomina narodziny córki i prawi o akceptacji ciała

Minęło 12 miesięcy od kiedy Wersow i Friz zostali rodzicami. 19 maja 2023 roku na świecie pojawiła się Maja. Poród odbywał się w prywatnej klinice, a przyszła mama przechodziła go przez cesarskie cięcie. Teraz gdy wybił rok od tamtego wydarzenia, influencerka postanowiła podzielić się z internautkami radą związaną z samoakceptacją dla własnego ciała po porodzie. "Obawiałam się trochę o to, jak moje ciało będzie wyglądać po narodzinach mojej córeczki. Niesamowite jest to, jak ludzkie ciało może się zmieniać (...).  Na moim ciele pojawiła się też blizna po cesarskim cięciu, które musiałam przejść, żeby poród był bezpieczny. Patrzę na tę bliznę z dumą, bo sprawia, że czuję się wyjątkowa i nieustannie przypomina mi o tym, że jestem mamą" — napisała w pierwszych słowach wpisu.

Redakcja poleca

Następnie celebrytka stwierdza, że ciała są piękne i potrzebują czasu, by do siebie dojść po porodzie. "Nasze ciała są piękne, rozstępy są piękne, blizny po cesarskim cięciu są piękne. Każda z nas jest inna i zupełnie inaczej przechodzi proces ciąży i czas po porodzie. Teraz wiem, że był to proces, który wymagał czasu i chciałabym, żebyście też o tym pamiętały. To naturalne, że możecie mieć obawy i ja też je miałam, natomiast dajcie sobie czas i wyrozumiałość, której w tym czasie potrzebujecie" — zaapelowała Wersow.

Burza pod wpisem Weroniki Sowy o akceptacji dla ciała

Słowa Weroniki Sowy wywołały dużo kontrowersji. I trudno się dziwić, bowiem wydaje się dość zaskakujące, że osoba, która dokonywała chirurgicznych poprawek ciała, mówi o akceptacji. Do tego Wersow dodała filmik, na którym widać ją z umięśnionym brzuchem i jej powiększonymi piersiami. Wiele internautek odczuwa tu wyraźny rozdźwięk. Nie pozostawiły tego bez komentarza.

"Pisanie o akceptacji ciała po ciąży, kiedy korzysta się z medycyny estetycznej, jest hipokryzją. Albo akceptujesz takie ciało, albo nie akceptujesz i się poprawiasz. Łatwo pisać takie banialuki, jak wygląda się idealnie. Jakie zmiany w ciele niby zaakceptowałaś? — pyta ironicznie oburzona internautka. Podobne komentarze można mnożyć.

Pojawiły się też apele od kobiet o to, by celebrytki, takie jak Wersów umiejętniej dobierały słowa i nie nazywały akceptacją sytuacji, w której poprawiły sobie to, czego zaakceptować nie potrafiły. "Jestem po ciąży, po porodzie. Moje ciało się zmieniło, mój biust się zmienił. Pieniądze mam na różne operacje, czemu tego nie zrobiłam? Bo akceptuję siebie (...). Pani Weroniko, teraz pytanie dlaczego Pani nie zaakceptowała siebie i zrobiła sobie biust i usta? Owszem operacje są dla ludzi, ale stwierdzenie, że zaakceptowała siebie, jest w tej chwili nieprawdziwe (...). Osobą publiczną nie jest łatwo być, ale warto czasem dobierać dobrze słowa" — wyjaśnia inna kobieta.

Na żaden z tych komentarzy Wersow nie odpowiedziała, jednak za nią odzywały się komentujące, które w takim postępowaniu nie widzą nic niewłaściwego, a tym, które to krytykują, wytykają zazdrość i kwitują, że przecież w poprawianiu się nie ma nic złego.

Źródło: Radio ZET/Instagram

Nie przegap