Zwycięzca Eurowizji jest związany z Polską. "Kocham pierogi"
O tej informacji nie wiedzieli nawet najwięksi fani Eurowizji. W rozmowie dla "Halo tu Polsat" JJ, tegoroczny zwycięzca konkursu, zdradził, że od lat jest związany z Polską. Artysta przyznał, że jest fanem polskiej kuchni.
- JJ to tegoroczny zwycięzca Eurowizji.
- Artysta w rozmowie z "Halo tu Polsat" opowiedział o tym, jak zmieniło się jego życie po konkursie.
- JJ zdradził także, że od lat jest związany z Polską.
JJ jest związany z Polską
Choć tegoroczny zwycięzca Eurowizji pochodzi z Austrii, a jego korzenie sięgają Austrii oraz Filipin, 23-latek doskonale zna polską kulturę. JJ, a właściwie Johannes Pietsch, wziął udział w programie "Halo tu Polsat", w którym odpowiedział na wiele pytań nurtujących jego polskich fanów. Jedno z nich dotyczyło powiązań JJ-a z Polską. Co powiedział autor hitu "Wasted Love"?
Quiz: Pamiętasz, kto reprezentował Polskę na Eurowizji?
W rozmowie z Kamilem Ryciakiem JJ opowiedział o swoich powiązaniach z Polską: - Mój szwagier jest Polakiem z Krakowa i robi najlepsze gołąbki na świecie. Kocham też pierogi, polskie jedzenie jest naprawdę wow! - W 2024 roku artysta odwiedził Warszawę, w której spędził trochę czasu. JJ wykorzystał także okazję, aby zdradzić szczegóły swojej relacji z Justyną Steczkowską.
Justyna wie, że ją kocham. Była naszą eurowizyjną mamą
Jak zmieniło się życie zwycięzcy Eurowizji?
JJ przyznał, że do tej pory nie wierzy w swój sukces. Piosenkarz powiedział: - To była długa i trudna droga, ale dołączyłem do legendarnych austriackich zwycięzców, takich jak Conchita Wurst czy Udo Jürgens. Ludzie zaczęli mnie rozpoznawać na ulicy, a mój dzień stał się dokładnie zaplanowany, do czego nie mogę się jeszcze przyzwyczaić. - JJ zdradził, że Kryształowy Mikrofon stoi obecnie jego sypialni, jednak piosenkarz chce przenieść statuetkę do salonu, aby odwiedzający go goście mogli docenić jej piękno.
Tegoroczna Eurowizja nie obyła się bez ogromnych emocji
Konkurs Piosenki Eurowizji, który odbył się w maju 2025 roku w szwajcarskiej Bazylei, zakończył się zwycięstwem Austrii. Reprezentant tego kraju, 23-letni kontratenor JJ, czyli Johannes Pietsch, zachwycił publiczność i jurorów utworem "Wasted Love” - emocjonalną mieszanką opery i popu z finałem w stylu techno. Piosenka, opowiadająca o bólu nieodwzajemnionej miłości, zdobyła łącznie 436 punktów, w tym 258 od jury i 170 od widzów, zapewniając Austrii trzecie zwycięstwo w historii konkursu.
JJ, znany z występów w Wiedeńskiej Operze Państwowej i udziału w programach "Starmania” oraz "The Voice UK”, współtworzył "Wasted Love” ze znaną z 67. Konkursu Piosenki Eurowizji Teodorą Špirić, znaną także jako Teya i Thomasem Thurnerem. Artysta podkreślał, że utwór jest osobistym wyrazem doświadczeń związanych z nieodwzajemnioną miłością.
Tegoroczna Eurowizja nie obyła się bez kontrowersji. JJ skrytykował udział Izraela w konkursie, nazywając politykę festiwalu "rozczarowującą” i sugerując wykluczenie tego kraju z przyszłorocznej edycji w Austrii. Jego stanowisko spotkało się z krytyką, m.in. ze strony rodzin izraelskich zakładników, którzy zaprosili artystę do rozmowy, apelując o większą empatię i zrozumienie.
Źródło: Radio ZET