Złamała obietnicę daną Polakom. Lady Gaga właśnie to ogłosiła
Lady Gaga niedawno wydała nowy album "Mayhem". Teraz ogłosiła trasę promującą jej krążek. Nie ma dobrych wieści dla Polaków. Artystka nie przyjedzie do Polski, mimo że obiecała to fanom. Znane są już także ceny biletów.
- Lady Gaga wydała nowy album "Mayhem" i ogłosiła trasę koncertową.
- Wbrew obietnicom, trasa promocyjna nie obejmuje Polski.
- Fani w Polsce czują się zawiedzeni decyzją artystki.
Lady Gaga nie zagra koncertu w Polsce
Lady Gaga, przez wielu uznawana za ikonę współczesnego popu, w marcu tego roku wydała głośny album "Mayhem". Krążek zapowiadały single: "Die With a Smile", stworzony we współpracy z Bruno Marsem, "Disease" oraz "Abracadabra", który błyskawicznie obiegł cały Internet. Cały świat liczył, że po wydaniu płyty, odbędzie się trasa koncertowa. Gwiazda z początku zapowiedziała jedynie kilka koncertów, które mają odbyć się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Brazylii i Singapurze.
Polacy szczególnie czekali na przyjazd artystki, ponieważ ostatni raz mogli ją podziwiać w 2010 roku. Co ciekawe, jesienią 2024 r. Lady Gaga sama przyznała, w jednym z wywiadów, że nasz kraj powinien znaleźć się na liście przystanków podczas nadchodzącej europejskiej trasy promocyjnej. "Jeśli zagram koncerty w Europie, to przyjadę do Polski na pewno" - obiecała Lady Gaga w rozmowie z naekranie.pl. Tak się jednak nie stało. Piosenkarka właśnie ogłosiła daty miast, w których wystąpi jeszcze w tym roku. Nie ma tam jednak naszego kraju.
Quiz: Wskaż tytuł utworu, znając tylko początek. Wielu odpadnie już na 3. pytaniu
Trasa koncertowa "The Mayhem Ball" rozpocznie się w lipcu, a zakończy w listopadzie 2025 r. Artystka najpierw odwiedzi Stany Zjednoczone, następnie Wielką Brytanię, Szwecję, Włochy, Hiszpanię, Niemcy, Holandię, Belgię, a we Francji zakończy swoje tournee.
Polacy są rozczarowani decyzją artystki
Lady Gaga sama przyznała w swoim oświadczeniu, że nie planowała teraz trasy koncertowej. Pozytywny odbiór jej nowego krążka sprawił, że dała się przekonać organizatorem i w szybkim tempie zorganizowała trasę halową, ponieważ ta ma zapewnić odpowiednie warunki do zaprezentowania jej show.
Nie planowałam jechać w trasę w tym roku, po moich występach w Singapurze, ale niesamowita reakcja na nowy album zainspirowała mnie do dalszego działania. Udało się to zorganizować bardzo szybko, dzięki Arthurowi Fogelowi i niesamowitej ekipie Live Nation, która zaplanowała globalną trasę w zaledwie kilka tygodni. Tym razem wybraliśmy areny, aby dać mi możliwość kontroli nad szczegółami show w sposób, w jaki nie można tego zrobić na stadionach - szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać. Ten spektakl został zaprojektowany tak, aby był teatralnym i elektryzującym doświadczeniem, które ożywia 'Mayhem' dokładnie tak, jak sobie to wyobrażam. Trasa 'Mayhem Ball Tour' oficjalnie nadchodzi do was. Do zobaczenia wkrótce potwory - napisała na swoim Instagramie Lady Gaga.
Większość fanów jest zadowolona z decyzji artystki o zorganizowaniu trasy koncertowej. Jednak spora część Polaków ma duże zastrzeżenia. W swoich komentarzach piszą o braku Polski na liście koncertów. Są bardzo rozczarowani i jest im smutno z powodu, że nie zobaczą swojej ulubionej idolki. - "Gdzie jest Polska?", "Właśnie w tym momencie płaczę", "Mówiła, że przyjedzie przecież...", "Babo, gdzie Polska, piętnaście lat cię u nas nie było! We przyjedź, pls" - piszą fani.
Znane są już ceny biletów
Na hiszpańskiej stronie agencji Live Nation pojawiły się ceny biletów. Najtańsze zaczynają się od 55 euro, czyli 230 zł, natomiast najdroższe kosztują 180 euro – aż 753 zł. Do tego naliczana jest opłata serwisowa, która wynosi od 31 do 100 zł, w zależności od wybranego biletu. Prawdziwi fani mogą również zakupić bilet VIP, obejmuje m.in. limitowaną edycję gadżetów ze sklepu Lady Gagi, możliwość zakupu tzw. merchu przed występem, kolekcjonerską odznakę, dostęp do specjalnego saloniku VIP, gdzie serwowane będą ciepłe i zimne przekąski.
Źródło: Radio ZET/Interia