Za tę piosenkę potępił ich sam papież. Stała się hitem dekady

3 min. czytania
22.07.2025 15:50
Obserwuj nas na Google

"Je t’aime... moi non plus" to wspólny utwór Jane Birkin i Serge Gainsbourga. Ich piosenka o namiętnej miłości podbiła świat, ale i stała się przedmiotem licznych kontrowersji, a na jej temat wypowiedział się nawet papież.

Jane Birkin i Serge Gainsbourg
fot. Universal Archive/UIG Art and History/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jane Birkin nagrała z Serge Gainsbourgiem słynną piosenkę o namiętności.  
  • Utwór stał się przebojem, wcześniej potępił go papież Paweł VI.
  • Jane Birkin była ikoną lat 60. Jej córki również są cenionymi artystkami.

Słynna piosenka o miłości podbiła świat. Dla kogo była przeznaczona pierwotnie?  

"Je t’aime... moi non plus" to jedna z najsłynniejszych piosenek o miłości. Zyskała ogromny rozgłos, również w związku z kontrowersjami, jakie wokół niej narosły.  W najsłynniejszej wersji utworu, którą napisał Serge Gainsbourg, z francuskim bardem śpiewa ją jego ukochana, aktorka i wokalistka Jane Birkin, która dzięki wspomnianemu singlowi zyskała we Francji spory rozgłos.  

Quiz: "Gdzie się podziały tamte prywatki". Pamiętasz, kto śpiewał te wielkie hity PRL?

1/16 "Dni, których nie znamy" to hit z repertuaru

Pierwotnie jednak utwór miał trafić do Brigitte Bardot, gdy w tym czasie była kochanką Serge'a. Aktorka stworzyła nawet własną wersję, jednak gdy o pełnym namiętności nagraniu dowiedział się jej mąż, Gunther Sachs, natychmiast zażądał wycofania piosenki z obiegu. Bardot ubłagała kochanka, aby nie wydawał singla. Niedługo później ich romans dobiegł końca, a Gainsbourg spotkał na swojej drodze Jane Birkin.  

Po nakręceniu filmu "Slogan" Serge miał spytać nowej ukochanej, czy nie chciałaby nagrać z nim duetu. Birkin zgodziła się zaśpiewać w nowej wersji "Je t'aime... moi non plus", która ukazała się w 1969 roku. Artystka dograła wokale, gdyż nie chciała, aby jej partner stworzył duet przy miłosnej kompozycji z kimkolwiek innym.

Piosenka o miłości, która została zakazana w Europie  

Nagrana podczas trwającej we Francji rewolucji seksualnej piosenka zawierała mnóstwo podtekstów i dwuznaczności. Nic więc dziwnego, że utwór niemal natychmiast został skrytykowany w wielu krajach Europy i uznano go za niestosowny. 

 

Piosenka została zakazana lub ograniczona w rozgłośniach radiowych w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Szwecji oraz Włoszech. Nawet Francuzi mogli słuchać jej w radiu dopiero po godzinie 23.  Na jej temat grzmiał papież Paweł VI, a według "L'Osservatore Romano", Watykan miał ekskomunikować wydawcę singla we Włoszech.  

Kontrowersje wokół piosenki nie zaszkodziły, a wręcz jej pomogły. Birkin papieża nazwała "najlepszym specem od PR-u", a "Je t'aime... moi non plus" stało się hitem w Europie. Był numerem jeden we Francji, Wielkiej Brytanii (mimo zmniejszonego nakładu), Norwegii i Szwajcarii i sprzedał się w kilku milionach egzemplarzy na całym świecie. Birkin po latach twierdziła natomiast, że Brytyjczycy, którzy zaciekle walczyli z piosenką, w ogóle nie zrozumieli jej przekazu, a utwór nie był nieprzyzwoity.  

Koniec wielkiej miłości z Serge Gainsbourgiem. Co działo się z Jane Birkin? 

Wspólny singel Jane i Serge’a stał się ponadczasowym hymnem zakochanych, ale związek gwiazd nie przetrwał próby czasu. W 1980 z powodu coraz agresywniejszego zachowania Serge’a Jane rozstała się z nim, zabierając ze sobą córkę Charlotte.

Następnie aktorka związała się z Jacquesem Dillonem, z którym miała córkę Lou. Birkin zagrała w 80 filmach i nagrała 15 płyt. Zmarła w lipcu 2023 roku. Zarówno Charlotte Gainsbourg, jak i Lou Dillon poszły w ślady matki i swoją karierę związały z muzyką i filmem.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Onet Kultura/Interia Muzyka