`

Justin Timberlake rozczarował fanów. "Czekał, aż będzie mógł zejść ze sceny"

2 min. czytania
22.07.2025 12:44
Obserwuj nas na Google

Justin Timberlake rozczarował swoich rumuńskich fanów. Uczestnicy festiwalu Electric Castle, którzy czekali na pierwszy w historii koncert artysty w kraju znanym z zamków, z terenu imprezy wyszli rozczarowani. Lista zarzutów wobec piosenkarza jest długa. 

Wielka wpadka Justina Timberlake'a. "Czekał, aż będzie mógł zejść ze sceny"
fot. Rex Features/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co było powodem spóźnienia Justina Timberlake'a na koncert w Rumunii? 
  • Co o występie Justina Timberlake'a mówią osoby obecne na festiwalu w Rumunii? 
  • Jaki żart amerykańskiego piosenkarza rozczarował uczestników koncertu? 

Justin Timberlake rozczarował fanów

To miał być kolejny koncert podczas europejskiej odnogi światowej trasy koncertowej The Forget Tomorrow.  Justin Timberlake, który wcześniej wystąpił między innymi na stadionie  PGE Narodowym w Warszawie, był jedną z głównych gwiazd festiwalu Electric Castle, który odbywa się w transylwańskiej posiadłości Bánffy, niedaleko Klużu-Napoki w Rumunii. Rumuńscy fani amerykańskiego piosenkarza czekali na ten moment wiele lat - miał to być bowiem pierwszy koncert Timberlake w kraju zamków i wampirów. Radość i ekscytacja szybko ustąpiły miejsca rozczarowaniu i złości. Co poszło nie tak? 

Quiz: To sportowiec, aktor czy piosenkarz? Nie masz szans na 100%

1/15 Antoni Pawlicki to:

Od samego początku nad występem Justina Timberlake'a wisiało fatum. Przed rozpoczęciem koncertu nad miejscowością Bontida, w której odbywał się festiwal, przeszła ulewa, przez którą występ amerykańskiego artysty został opóźniony o godzinę. To jednak nie był koniec problemów. Fani artysty informują, że jego wejście na scenę nie wiązało się z nagłym wybuchem energii. 

 

Justin Timberlake rozczarował fanów

Media społecznościowe obiegły nagrania z koncertu Justina Timberlake'a, na których widać nastrój amerykańskiego piosenkarza. Publiczność zarzucała artyście brak zaangażowania. Jedna z uczestniczek festiwalu Electric Castle napisała na TikToku: "Jestem bardzo rozczarowana koncertem Justina Timberlake'a. W wielu utworach zaśpiewał tylko 4-5 słów. Miałam wrażenie, że tylko czekał, aż będzie mógł zejść ze sceny".

Tiktokerka Amelissa opublikowała nagranie, w którym podkreśla, że występ Justina Timberlake'a był kompletnym rozczarowaniem. Kobieta podkreśliła, że zapłaciła za bilety sporą sumę pieniędzy, a w zamian otrzymała koncert, podczas którego piosenkarz śpiewał mniej, niż połowę utworu. Kolejny uczestnik wydarzenia dodał: "Nie możesz zaśpiewać dwóch piosenek, a potem robić pięciominutowej przerwy. To brak szacunku". Ostatecznie część uczestników festiwalu wyszło z koncertu Justina Timberlake'a przed jego zakończeniem. 

Justin Timberlake próbował żartować

Po wyjściu na scenę amerykański piosenkarz próbował żartować z pogody. Gwiazdor pomiędzy piosenkami rzucił w stronę tłumu: "Czy tu zawsze tak pada? Nie? Więc przygotowaliście to specjalnie dla mnie?". Żart nie rozśmieszył jednak rozczarowanych fanów, którzy czekali na koncert artysty od wielu lat. 

Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia