To będzie największe wyzwanie Steczkowskiej na scenie. “Inaczej się tego nie da ograć”

2 min. czytania
17.05.2025 21:05
Obserwuj nas na Google

Finał 69. Konkursu Piosenki Eurowizji w Szwajcarii rozpocznie się lada chwila, a udział w nim weźmie nasza reprezentantka - Justyna Steczkowska. Wokalistka przygotowała wymagające fizycznie i wokalnie show, które trenowała długimi godzinami. Co będzie dla niej największym wyzwaniem podczas finału? Członek polskiej delegacji w rozmowie z RadiemZET powiedział, za co mamy trzymać kciuki.

Justyna Steczkowska Eurowizja 2025 występ
fot. Rex Features/East News

To najtrudniejszy moment występu Steczkowskiej na Eurowizji 2025

Nie jest przesadą stwierdzenie, że Justyna Steczkowska jest jedną z największych gwiazd tegorocznej Eurowizji. Wokalistka podbiła serca internautów za pośrednictwem social mediów, zachwycając nie tylko formą, talentem i urodą, ale przede wszystkim poczuciem humoru i dystansem. Nie wspominając już samym jej scenicznym show, które jest jednym z najchętniej oglądanych na YouTube w tegorcznej edycji. Na chwilę przed finałem nagranie ze Steczkowską z pierwszego półfinału ma grubo ponad 3 miliony wyświetleń, a wyprzedził ją tylko Tommy Cash z Estonii z utworem “Espresso Macchiato”. 

Quiz: Quiz z Eurowizji. Pamiętasz ich? Oto zwycięzcy muzycznego konkursu

YouTube/AbbaVEVO
1/15 Który zespół zwyciężył Eurowizję w 1974 roku z piosenką "Waterloo"?

Nasza reprezentantka postawiła na występ efektowny i wymagający, co jak widać, wzbudziło ciekawość. Jednak mimo wielu, wielu prób, show ma elementy, które do ostatniej chwili będą budziły niepewność w polskiej delegacji i to za ich powodzenie powinniśmy trzymać kciuki najbardziej. 

Konrad Szczęsny, członek polskiej delegacji na Eurowizji 2025 i prezes OGAE Polska w rozmowie z RadiemZET powiedział, który to moment: - Moment, kiedy Justyna zdejmuje zabezpieczenie i biegnie. Trzymajmy kciuki, żeby nie było żadnego spóźnienia, opóźnienia, dlatego że później czeka ją już taniec do agm. Drugi taki moment, który jest dosyć newralgiczny, to same podwieszenie, ale to już idzie sprawnie. Oczywiście nie chcielibyśmy, żeby technik był widoczny zbyt wiele razy, ale raz musi. Inaczej się tego nie da ograć. Trzymajmy kciuki po prostu, żeby Justyna wyszła na scenę z wielkim spokojem i żeby myślała o tym, co ma zaśpiewać, jak ma zaśpiewać i w którą kamerę spojrzeć.

 

Eurowizja 2025 - tak się czuje delegacja z Polski 

To jednak nie wszystko: - Trzymajmy kciuki, żeby poleciała jak najwyżej i żeby zaśpiewała dzisiaj jak najlepiej. Jesteśmy bardzo poruszeni i wzruszeni tym wsparciem. Myślę, że Justyna również to bardzo mocno czuje. Dmuchajmy w te jej smocze skrzydła, żeby naprawdę poleciała nam na jak najwyższe miejsce w tabeli. Wszyscy liczymy na to, że uda się odczarować wizerunek Polski na Eurowizji i że to jest takie nowe otwarcie. Jako delegacja bardzo mocno w to wierzymy - przekazał nam Konrad Szczęsny. 

Dodał też, że ekipa jest spokojna o to, jak się przygotowała: - Czujemy się spokojnie, bo wiemy, że już cała praca została wykonana. Teraz możemy tylko patrzeć na to, jak odbiorą to ludzie. Na to, co teraz będzie się działo, nie mamy absolutnie już żadnego wpływu. 

Trzymamy więc kciuki za Justynę Steczkowską! 

Źródło: RadioZET