`

Ten hit nucili wszyscy w PRL-u. Polacy zdziwią się, jak powstał klasyk lat 60.

2 min. czytania
30.03.2025 14:04
Obserwuj nas na Google

Halina Kunicka nagrała przebój lat 60. stworzony przez przez poetkę Helenę Kołaczkowską oraz kompozytora Andrzeja Zielińskiego. Hit rozkołysał wszystkich Polaków w PRL-u. Piosenka powstała przez niespodziewane spotkanie.

Halina Kunicka
fot. RENATA DABROWSKA / Agencja Wyborcza

 

Ten hit nucili wszyscy w PRL-u. Ciekawa jest historia powstania tej kompozycji

Halina Kunicka nagrała przebój czasów PRL-u stworzony przez przez poetkę Helenę Kołaczkowską oraz kompozytora Andrzeja Zielińskiego, członka zespołu Skaldowie. Piosenka "Wiatr kołysze gałązkami" rozsławiła ją w latach 60. Dołączyła ją do swojego repertuaru przede wszystkim dlatego, że kompozycja nie pasowałaby do charakteru muzyki Skaldów. Andrzej Zieliński nie tylko skomponował melodię, ale także wykonał fortepianowe solo, które można usłyszeć w piosence. Dodał do utworu charakterystycznego brzmienia.

 

Polacy będą zaskoczeni, jak powstał ten hit. To niespodziewana historia. Andrzej Zieliński, założyciel popularnego zespołu w tamtych czasach, komponował dla swojej grupy, ale także dla innych artystów. Muzyk od zawsze lubił tworzyć do tekstów poetyckich. Postanowił odwiedzić Helenę Kołaczkowską, poetkę, która była teściową jego bliskiego przyjaciela, dziennikarza radiowego Andrzeja Jaroszewskiego. Andrzej potajemnie połączył ich drogi. 

Wiedziałem, że miała za sobą teksty do wielkich przebojów mojego dzieciństwa "Na prawo most, na lewo most" i "Gorącą nocą". [...] Oczywiście czułem, że jest jakiś podtekst tego zaproszenia na ul. Szucha i choć w czasie rozmowy nie padło słowo na temat ewentualnej współpracy, nie miałem żadnych oporów, żeby taką współpracę podjąć - opowiadał Andrzej Zieliński cytowany przez Cyfrową Bibliotekę Piosenki.

Quiz: Ludzi dobrej woli jest więcej? Przypisz tekst hitu PRL do muzyka [Quiz]

FilmPolski.pl
1/15 "To był maj, pachniała Saska Kępa"

Piosenka przyszła do niej niespodziewanie. Dziś to hit lat 60.

Andrzej Zieliński wyszedł ze spotkania zainspirowany i z ogromem nowego materiału do opracowania. Jeden z wierszy przywołał w jego myśl mazowiecki krajobraz, który zafascynował go i głęboko zainspirował. Wiedział, że na pewno nie wykorzysta tego utworu, ponieważ zespół Skaldowie miał inne plany wydawnicze i muzyczne w tamtym czasie. Włożył ten przebój do szuflady i czekał na odpowiedni moment. Ten nadszedł 3 lata później. O napisanie dla niej tekstu poprosiła go Halina Kunicka. Ceniła twórczość Zielińskiego i chciała się zmierzyć z jego kompozycją. Ten przypomniał sobie, że ma w swoich zasobach jeden utwór, który mógłby się jej spodobać. Wtedy wyciągnął z szuflady "Wiatr kołysze gałązkami".

Bardzo obserwowałam twórczość Andrzeja Zielińskiego. Cóż to za talent, jakie niebanalne harmonie, wreszcie spytałam, czy nie miałby czegoś dla mnie. I wtedy z szuflady wyciągnął "Wiatr kołysze…" - czytamy na stronie bibliotekapiosenki.pl.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/radiopogoda.pl