`

Tej piosenki Linkin Park już nie zagra. Mają ważny powód

2 min. czytania
24.07.2025 08:37
Obserwuj nas na Google

Chester Bennington odszedł w 2017 roku. Jego śmierć wstrząsnęła muzycznym światem i wpłynęła na działalność grupy. Linkin Park dopiero w 2024 powrócił na scenę, po siedmiu latach przerwy. Nie obyło się jednak bez zmian. Fani, choć usłyszą podczas koncertów wielki hity, to zabraknie wśród nich jednej z piosenek. Jakiej?

Linkin Park
fot. INA FASSBENDER/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Linkin Park to amerykański zespół, który zdobył międzynarodową sławę.
  • Jakiego utwory popularna grupa nie chce już grać na koncertach.
  • Dlaczego Linkin Park rezygnuje z wykonywania utworu.

Linkin Park już nigdy nie zagra tego utworu. Muzyk wyjaśnia

Po śmierci Chestera Benningtona amerykański zespół Linkin Park na siedem lat wycofał się z branży, zawieszając działalność. Wówczas wielu było niemal przekonanych, że zawieszenie działalności grupy potrwa bardzo długo. Muzycy kazali na siebie czekać siedem lat. Powrócili w 2024 roku – wydali nową płytę i znów zaczęli przyciągać tłumy podczas koncertów.

Quiz: Polskie hity lat 80. - pamiętasz choć 10/15? Quiz na umysł doskonały

Screen, YouTube
1/15 Której z tych piosenek NIE znajdziemy w dorobku Czerwonych Gitar?

Na scenie zaczęły wybrzmiewać wielkie hity, ale jedna z piosenek nie będzie przez nich grana. Mowa o utworze „One More Light”. Utwór znalazł się na krążku o tej samej nazwie i został poświęcony zmarłej współpracowniczce zespołu, Amy Zaret. Po śmierci Benningtona fani uznali, że utwór jest o nim. Jak przyznał Mike Shinoda w rozmowie z „The Guardian”, podczas koncertów wykonywane są zarówno starsze, jak i młodsze utwory, jednak jedna z piosenek nigdy nie zostanie przez zespół zagrana na żywo. Shinoda przyznał, że grając utwór „No More Light” nie czuliby się komfortowo.

Pierwotnie utwór został napisany dla zmarłej kobiety z wytwórni, z którą pracowaliśmy. Potem, po śmierci Chestera, świat uznał, że to o nim. I dlatego jest to po prostu zbyt smutne, żeby to zagrać. - wyjaśnił.

 

Śmierć Chestera Benningtona wstrząsnęła światem

Chester Benington urodził się 20 marca 1976 roku. Był amerykańskim muzykiem, piosenkarzem, autorem tekstów, aktorem i wokalistą zespołu Linkin Park. Związany był również z grupami Dead by Sunrise oraz Stone Temple Pilots. W 2006 roku znalazł się na 46. miejscu listy 100 najlepszych metalowych wokalistów według czasopisma „Hit Parader”. Muzyką interesował się od najmłodszych lat. Miał fanów na całym świecie, którzy chętnie słuchali jego muzyki oraz przychodzili na koncerty.

20 lipca 2017 roku świat się zatrzymał. Martwego Chestera Benningtona znalazła gosposia. Muzyk popełnił samobójstwo, a obok ciała leżała pusta butelka whisky. Artysta od lat zmagał się z depresją i uzależnieniem od narkotyków i alkoholu. Chester Bennington miał 41 lat.

Źródło: Radio ZET/The Guardian/ billboard.com/Wikipedia