Teddy Swims dla Radia ZET po Open’erze: „W taki sposób mogę poznać odrobinę waszej kultury”
Koncert Teddy'ego Swimsa podczas tegorocznego Open'er Festivalu zapisał się w pamięci uczestników wydarzenia. Dzisiaj możemy wrócić wspomnieniami do występu amerykańskiego artysty. Magda Barczyk z Radia ZET porozmawiało z wokalistą podczas jego wizyty w Polsce. Twórca hitu "Lose Control" zdradził między innymi, jak piosenka wpłynęła na jego życie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Teddy Swims rozpoczął swoją muzyczną karierę.
- Dlaczego utwór "Lose Control" był przełomowy dla Teddy'ego.
- Co oznaczają tatuaże amerykańskiego wokalisty.
- Jak sukces i sława wpłynęły na życie Teddy'ego Swimsa.
Kim jest Teddy Swims?
Teddy Swims, a właściwie Jaten Collin Dimsdale, to amerykański wokalista, raper, autor tekstów i kompozytor, który zdobył popularność dzięki charakterystycznemu, pełnemu emocji głosowi oraz umiejętnemu łączeniu soulu, R&B, popu i rocka. Artysta urodził się 25 września 1992 roku w Conyers. Jego pseudonim sceniczny jest skrótem od hasła "Someone Who Isn’t Me Sometimes”.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o aktorzy, piosenkarzy i sportowców. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: To sportowiec, aktor czy piosenkarz? Nie masz szans na 100%
Muzyczną karierę zaczynał w zespołach WildHeart, Eris i Elefvnts, gdzie eksperymentował z różnymi gatunkami - od alternatywnego rocka po soul i R&B. Przełom przyniósł mu rok 2019, kiedy zaczął publikować na YouTube covery utworów takich wykonawców jak Michael Jackson, Lewis Capaldi czy Amy Winehouse. Szczególne zainteresowanie wzbudziła jego interpretacja piosenki Shanii Twain "You’re Still the One”, która otworzyła mu drogę do szerszej kariery. Wkrótce podpisał kontrakt z Warner Records i wydał EP-ki "Unlearning” oraz "Tough Love”.
Międzynarodową sławę przyniósł mu singiel "Lose Control” z 2023 roku, który zdobył szczyty list przebojów w USA i wielu innych krajach. Utwór promował jego debiutancki album "I’ve Tried Everything but Therapy (Part 1)”. W 2025 roku artysta powrócił z drugą częścią tego projektu - "I’ve Tried Everything but Therapy (Part 2)”, umacniając swoją pozycję jednego z najciekawszych nowych głosów współczesnej muzyki.
Jak Teddy'emu Swimsowi podoba się Polska?
Podczas tegorocznej edycji Open'er Festival, objętej patronatem medialnym Radia ZET, Magda Barczyk przeprowadziła jedyny radiowy wywiad z Teddym Swimsem. Całość rozmowy fani artyści będą mogli usłyszeć już dzisiaj od 15:00 na antenie Radia ZET. Natomiast poniżej znajdziecie fragment wywiadu z gwiazdą Open'era:
Magda: Teddy Swims jest gościem Radia ZET, cześć, Teddy!
Teddy: Witam!
Magda: Jak się masz po swoim występie na Open'erze?
Teddy: Fantastycznie! To było niesamowite!
Magda: Muszę Ci powiedzieć, że byłeś chyba jedynym artystą, który przywiózł swój rower na koncert na Open'erze!
Teddy: A tak! Mój trójkołowiec!
Magda: To był twój pomysł?
Teddy: Tak. Pomyślałem, że outro koncertu mogłoby mieć nieco cyrkowy wydźwięk i do tego potrzebowałem takiego roweru.
Magda: Teddy, to jest twoja pierwsza wizyta w Polsce. Czy słyszałeś coś o nas, zanim do nas przyjechałeś?
Teddy: Szczerze mówiąc, niewiele, ale jestem ogromnie wdzięczny za to, ile osób przyszło mnie zobaczyć i posłuchać podczas pierwszej wizyty. Prawie wszyscy znali słowa piosenek - nie spodziewałem się tego! Jestem zaszczycony i szczęśliwy, że mogę tu być! Macie piękny kraj, piękny festiwal. To świetne, że nawet w taki sposób mogę poznać odrobinę waszej kultury.
Jak zmieniło się życie Teddy'ego Swimsa po sukcesie "Lose Control"?
Magda: Muszę zapytać Cię o utwór "Lose Control". Był dla Ciebie numerem przełomowym. Przeczytałam, że już podczas pisania wiedziałeś, że ta piosenka zmieni twoje życie. Skąd takie przeczucie?
Teddy: Może od Boga? Nie wiem, po prostu to się wie, trudno to nawet wyrazić. Myślisz sobie - mamy to! To jest naprawdę dobre! Wydaje mi się, że wiele osób miało kiedyś podobne odczucie, że zbliża się coś, co zmieni czyjeś życie. To jest tak, że wiesz, że po tej chwili już nic nie będzie takie samo. Może mógłbym to porównać do utraty dziewictwa? (śmiech). To w miarę podobna sytuacja (śmiech). Sytuacja, której nie przeżyłeś nigdy wcześniej.
Magda: Moje kolejne pytanie nie będzie łatwe. Ilu przyjaciół straciłeś, a ilu zyskałeś po sukcesie "Lose Control"?
Teddy: Zyskałem na pewno wiele fantastycznych znajomości w czasie całej mojej muzycznej drogi. Chyba nikogo nie straciłem po tym, jak coś mi się udało. Byli ludzie, którzy zjawili się na mojej drodze, ale ze względu na życiowe wybory musieli pójść inną drogą. Z drugiej strony łatwo też się przekonać, kto jest faktycznie dla Ciebie, a kogo w ważnej chwili nie ma. Ale nie wydaje mi się, żebym miał jakieś problemy z kimkolwiek. Zazwyczaj czuję bardzo dobrą energię od ludzi, również tych, których spotykam po czasie. Wydaje mi się więc, że wszyscy ze mną zostali.
Magda: A czy sława w ogóle zmieniła cię w jakiś sposób?
Teddy: Chyba tak, ale na lepsze. Myślę, że nauczyłem się, jak stawiać granice. Nadal próbuję też chronić siebie w tym biegu. Nie jestem już aż tak naiwny w niektórych kwestiach. To takie doświadczenia na plus. Nie czuję też, że czegoś mi w życiu brakuje, bo sława mi to zabrała. Nawet spacery czy zakupy w sklepie spożywczym traktuję bardzo serio, bo zdarzają się sytuacje, że ktoś podejdzie, zagada i poprosi o zdjęcie. Jestem za to ogromnie wdzięczny i bardzo mnie to cieszy. Wydaje mi się, że całe to zamieszanie nie zaburzyło mojego rytmu życia. Cieszę się tym, gdzie jestem.
Magda: Widzę przed sobą silnego, dobrze zbudowanego faceta, z mnóstwem tatuaży, a z drugiej strony mówisz, że lubisz sobie popłakać. To pokazuje, że pozory mogą mylić. Dlaczego lubisz płakać?
Teddy: Po prostu przyjmuję ten płacz. Uważam, że to dobra rzecz - uzdrawiająca. Emocje to wspaniała sprawa. One zmieniły moje życie. Dzielenie się nimi, opisywanie ich jest fajne. Każdy dzień jest OK, by sobie popłakać. Jeśli jest powód - pozwól sobie na łzy, to lepsze niż trzymanie emocji w sobie. Jeśli coś cię dotyka, nie duś tego. Lepiej otworzyć się na coś, co na ciebie wpływa pozytywnie lub powoduje ból. Zauważ, że nawet jeśli się cieszysz - wtedy też pojawiają się łzy.
Co oznaczają tatuaże amerykańskiego wokalisty?
Magda: Wrócę do twoich tatuaży: ile ich masz i co one oznaczają?
Teddy: To w zasadzie kolekcja różnych rzeczy. Nie wiem dokładnie, ile ich mam, ale wydaje mi się, że mam wytatuowane blisko 95 procent ciała. Kilka doszło wczoraj, tu w okolicach kolana. Wiele z nich powstaje w trakcie trasy, bo jak wiesz, sporo jeździmy po świecie, często ktoś mówi mi: "Hej, mogę Ci zrobić tatuaż?". I w taki oto sposób poznałem wielu wspaniałych artystów tatuażu. Pozwalam im na pełną dowolność w grafice. Czasem są to podpisy, czasem coś innego. W trasie mam też maszynkę, więc wiele z tych tatuaży powstało spod ręki mojej ekipy. W zasadzie mógłbym powiedzieć, że to takie bardziej pamiątki po ludziach i mojej drodze. Mam tatuaże z całego świata, to ekstra sprawa.
Magda: Jaka jest jedna rzecz, jakiej nie wiemy o Teddym Swimsie? Może jakieś dziwne hobby? Umiejętności? Przyjemności?
Teddy: Oooo... to trudne. Ale mogę powiedzieć, że do 15. roku życia nie potrafiłem wiązać sznurówek. Zresztą zobacz, teraz też wiszą niezwiązane. Tak że trochę mi zeszło. Tak bywa.
10 najlepszych zespołów rockowych w historii. Tak wybrała redakcja "Rolling Stone"
Źródło: Radio ZET