Taki pseudonim dostała Steczkowska na Eurowizji 2025. Polacy będą w szoku

2 min. czytania
14.04.2025 09:17
Obserwuj nas na Google

Justyna Steczkowska w maju będzie reprezentowała Polskę na Eurowizji 2025. Artystka prężnie promuje swoją piosenkę na koncertach międzynarodowych, a także chętnie spotyka się tam z innymi uczestnikami konkursu. Dostała nawet od nich specjalny pseudonim. Tak ją nazywają!

Justyna Steczkowska
fot. Bruno Press/ABACA/Abaca/East News
  • Justyna Steczkowska w maju będzie reprezentowała Polskę na Eurowizji 2025.
  • Artystka chętnie spotyka się z innymi uczestnikami Eurowizji.
  • Justyna Steczkowska dostała specjalny pseudonim od uczestników Eurowizji.

Tak uczestnicy Eurowizji nazywają Steczkowską

Justyna Steczkowska za miesiąc wystąpi na Eurowizji 2025 w Bazylei. Wcześniej jednak odbywa trasę promocyjną piosenki "Gaja", zarówno w Polsce, jak i za granicą. Tam odbywają się tak zwane pre-party, czyli koncerty na żywo, na których prezentowane są konkursowe piosenki, śpiewane przez oryginalnych wykonawców. Artystka odwiedziła już kilka miast w Europie, m.in. Oslo czy Amsterdam, by tam spotkać się z Polonią, ale także innymi uczestnikami. To niepowtarzalna okazja, żeby poznać się wzajemnie i wymienić doświadczeniami. 

Quiz: Fani Eurowizji będą mogli pochwalić się w naszym quizie wynikiem wyższym niż 75%

eurovision.tv
1/15 1. Konkurs Piosenki Eurowizji wygrała Lyss Assia. Z którego kraju pochodzi ta wokalistka?

Justyna Steczkowska w niedawnym wywiadzie podzieliła się swoimi wrażeniami odnośnie uczestników Eurowizji. Piosenkarka zauważyła, że pozostali uczestnicy są od niej dużo młodsi i dopiero wkraczają na ścieżkę artystyczną. Nie umniejszała ich pracowitości i talentowi. Steczkowska podkreśliła, że są to pomysłowi młodzi ludzie z bardzo dobrymi kompozycjami. - To bardzo mili ludzie. Najczęściej są bardzo młodzi. Wszyscy mogliby być moimi dziećmi - powiedziała dla Party.pl. To pokazuje, że za kulisami panuje świetna atmosfera, a całość budowana jest na wzajemnym szacunku. Wyznała także, że ma specjalny pseudonim, którzy nadali jej pozostali uczestnicy Eurowizji. - Nazywają mnie Mother of Eurovision [Matka Eurowizji - po polsku] - żartuje Steczkowska. Ksywka została wymyślona z szacunku dla dorobku artystycznego artystki i jej wieku. 52-latka ma największe doświadczenie sceniczne ze wszystkich uczestników tegorocznego konkursu. 

 

Eurowizja 2025. Justyna Steczkowska będzie reprezentowała Polskę

Eurowizja 2025 odbędzie się w maju, czyli już za kilka tygodni. Pierwszy półfinał, a zarazem występ Polski, będzie można oglądać 13 maja. Polka wystąpi jako 2. w kolejności. Justyna Steczkowska przygotowuje się do tego występu już od miesięcy. Szlifuje swój wokal oraz wymyśla kreację. Nie wszystko jednak idzie po jej myśli. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że nie pojawi się spektakularne podwieszenie, gdzie piosenkarka trzyma się jedynie za pomocą siły rąk na zawieszonej linie i śpiewa wysokie dźwięki. Steczkowska musiała wymyślić inny element show. 

Pozostałe koncerty odbędą się 15 maja - drugi półfinał oraz 17 maja, dzień w którym poznamy zwycięzcę Eurowizji 2025. Całość wydarzenia rozgrywa się w Szwajcarii za sprawą ubiegłorocznego zwycięzcy Nemo, który zaprezentował piosenkę "The Code". Justyna Steczkowska wystąpi 13 maja i nie jest to przypadkowa data. Będzie to historyczne wystąpienie, ponieważ dokładnie 30 lat temu wystąpiła z utworem "Sama" w ten sam dzień. Które miejsce zdobędzie artystka podczas konkursu? Tego dowiemy się już za kilka tygodni.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Party