Premier Hiszpanii uderza w Eurowizję. Chce się pozbyć jednego z krajów
Hiszpański premier Pedro Sánchez kategorycznie sprzeciwił się „podwójnym standardom”, które według niego są stosowane na Eurowizji. Jednocześnie podkreślił, że chciałby wykluczenia Izraela z Eurowizji.
- Kilka dni temu zakończył się 69. Konkurs Piosenki Eurowizji.
- Tegoroczną Eurowizję wygrał reprezentant Austrii.
- Choć tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji za nami, to wciąż wydarzenie odbija się szerokim echem. Premier Hiszpanii zabrał głos i zaznaczył, że chciałby, aby Izrael został wykluczony z Eurowizji.
Eurowizja 2025: kontrowersje wokół Izraela
69. Konkurs Piosenki Eurowizji za nami. W tym roku konkurs wygrał reprezentant Austrii. Reprezentująca Polskę Justyna Steczkowska z utworem „Gaja” zajęła 14 miejsce, co spotkało się z ogromnym szokiem ze strony widzów. Podczas wydarzenia nie zabrakło kontrowersji. Jednym z nich było pojawienie się na scenie reprezentantki Izraela – przypomnijmy, że w związku z trwającą akcją wojskową w Strefie Gazy wiele osób nie było zadowolonych z udziału tego państwa w Konkursie. Gdy tylko Juwal Rafael pojawiła się na scenie, można było usłyszeć buczenie publiczności. Mimo wcześniejszych uwag Izrael ostatecznie pojawił się na scenie, zdobywając 357 punktów, co dało mu drugie miejsce w rankingu.
Quiz: Polskie występy na Eurowizji. Pamiętacie choć połowę z tych hitów? [Quiz]
Kilka dni temu zakończyła się tegoroczna Eurowizja i powoli opadają emocje, jakie towarzyszyły wielu osobom, które trzymały kciuki za danego reprezentanta kraju. Wciąż jednak wiele osób nie może zrozumieć, dlaczego Izrael wziął udział w Konkursie. Głos w tej sprawie zabrał premier Hiszpanii, który jasno wyraził swoje stanowisko.
Premier Hiszpanii chce wykluczenia Izraela z Eurowizji
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, jaka miała miejsce w Madrycie, zabrał głos w sprawie udziału Izraela w Eurowizji. Polityk stanowczo sprzeciwił się udziałowi państwa w wydarzeniu ze względu na trwającą akcję wojskową w Strefie Gazy. Przypomniał, że w 2022 roku Rosja po inwazji na Ukrainę została wykluczona z wydarzenia. Sánchez wyjaśnił, że nie zgadza się na tzw. „podwójne standardy” względem Izraela.
Nikt nie miał nic przeciwko, gdy trzy lata temu rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę, a Rosja musiała opuścić międzynarodowe konkursy i nie mogła wziąć udziału w Eurowizji. Dlatego Izrael też nie powinien, bo nie możemy pozwolić na podwójne standardy w kulturze.
Źródło: Radio ZET/X/Kultura.gazeta.pl