Była bohaterką wielkiego hitu PRL-u. Postawili dla niej pomnik
"Siedem dziewcząt z Albatrosa, tyś jedyna. Dziś pozostał mi po tobie, smutek, żal”- śpiewał Janusz Laskowski w kultowym dziś hicie z okresu PRL - “Beata z Albatrosa”. Tajemnicza Beata zawróciła muzykowi w głowie i tak powstała słynna piosenka. Nie wszyscy jednak wiedzą, że słynny Albatros naprawdę istnieje i działa do dzisiaj, a Beata doczekała się niemałego upamiętnienia.
- “Beata z Albatrosa” z piosenki Janusza Laskowskiego istniała naprawdę.
- Gdzie jest Albatros? Słynna restauracja działa do dzisiaj.
- Co się stało z Beatą?
W 1962 roku Janusz Laskowski miał niespełna 20 lat i jak wielu wtedy Polaków udał się na wakacje na malowniczą Suwalszczyznę, a dokładnie do Augustowa. Spacery po lesie, spływy kajakowe, rowery wodne, rejsy statkami, a wieczorami dancingi, których w wakacje w mieście nie brakowało. Najsłynniejsze jednak odbywały się w restauracji Albatros. Wówczas do nowego, modnego miejsca schodzili się tam tłumnie turyści i miejscowi, a tamtego lata miał znaleźć się tam przejezdny utalentowany Janusz oraz pochodząca z okolic, młodsza o trzy lata Beata.
“Beata z Albatrosa” - kim była i czy istniała naprawdę?
Zainspirowany 17-latką muzyk napisał o niej piosenkę, która żywa jest do dziś. Nigdy nie zdradził jednak, kim była Beata i dlaczego pozostał po niej tylko smutek i żal. Wskazuje to tylko na to, że niewiele z tej znajomości wynikło. Mieszkańcy Augustowa mają swoje teorie na ten temat, a jedna z nich mówi, że Beata była jedną z siedmiu zatrudnionych w restauracji kelnerek.
Wojciech Batura, historyk z Augustowa, przekazał “Gazecie Współczesnej”, że w zbiorach miejscowego muzeum znajduje się zdjęcie, na którym widać najprawdopodobniej Beatę, o której śpiewał Laskowski. Pochodzi ono z 1962 roku, czyli z roku otwarcia Albatrosa i powstania legendarnej piosenki. “W zbiorach augustowskiego muzeum znajduje się fotografia siedmiu praktykantek. Wśród nich jest ta słynna nastolatka” - opowiadał. 17-latka miała blond włosy i jasne oczy. Batura twierdzi, że pochodziła z Suwałk i finalnie wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Niewykluczone, że bohaterka piosenki wiedziała, że Laskowski śpiewa o niej, jednak nigdy się nie wychyliła.
Postawili pomnik bohaterce piosenki PRL
Beata pozostała anonimowa, ale na zawsze wpisała się w kulturę Augustowa i karierę Janusza Laskowskiego. A słynna restauracja Albatros znajduje się przy ul. Mostowej 3 (oczywiście we wspomnianym Augustowie) i działa do dziś, co daje jej ponad 60 lat na lokalnym rynku gastronomicznym. Pod lokalem znajduje się symboliczny pomnik Beaty z brązu, który postawiono w 2017 roku. Na ławeczce, na której siedzi bohaterka słynnego hitu lat 60., może usiąść każdy, zrobić sobie zdjęcie i zanucić “A na imię miałaś właśnie Beata…”.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Współczesna