Tuż po rozpadzie Beatlesów napisał hit lat 70. Krytycy mieli dość

2 min. czytania
16.10.2024 10:24
Obserwuj nas na Google

The Beatles to jeden z najważniejszych zespołów w historii współczesnej muzyki. Jest nie tylko legendą, ale i inspiracją dla wielu początkujących artystów. Po rozpadzie The Beatles, Paul McCartney postanowił pójść własną ścieżką. Napisał wtedy przebój, na którym krytycy nie pozostawili suchej nitki.

Paul McCartney
fot. Courtesy Everett Collection/East News

Tuż po rozpadzie Beatlesów napisał hit lat 70. Krytycy mieli dość

Rozpad zespołu The Beatles budził wiele kontrowersji. Drogi muzyków najważniejszego bandu tamtych czasów rozeszły się na dobre. Wszystko to było okupione kontrowersjami i plotkami. Fani byli wściekli i obwiniali o rozpad Yoko Ono, partnerkę Johna Lennona. Ekipa z Liverpoolu już przez dłuższy czas gorzej się dogadywała i wszystko prowadziło do końca. 

 

Rozpad The Beatles przyniósł też kilka dobrych rzeczy, a mowa tutaj o dziełach, które powstały, gdy muzycy postawili na solowe kariery. Odpowiedzią  Paula McCartneya na te wydarzenia był utwór "Another Day".

Quiz: Test z teorii muzyki. Sprawdź, czy drzemie w tobie Chopin

1/13 Zapis nutowy zaczynamy od:

Paul McCartney nagrał utwór w 1970 roku w Nowym Jorku. Fani jednak doskonale wiedzą, że piosenka "Another Day" powstała w 1969 roku, gdy McCartney był członkiem The Beatles, a pomysł na nią pojawił się podczas wspólnego grania. "Another Day" ujrzało światło dzienne dopiero w 1971 roku i nie stało się częścią żadnej ważnej płyty.

Paul McCartney napisał hit lat 70., który poróżnił krytyków muzycznych

Paul McCartney podkreślał, jak duży wpływ w powstaniu "Another Day" miała jego żona Linda McCartney, której zawsze przypisywał udział. Piosenka opisuje codzienną rutynę samotnej kobiety, a fani The Beatles przez lata doszukiwali się podobieństwa do utworu "Eleanor Rigby", wydanego w 1966 roku.

Utwór "Another Day" był niezaprzeczalnym hitem i szybko zaczął się piąć po listach przebojów na całym świecie, zajmując miejsce w czołówkach. Nie przypadł jednak do gustu krytykom muzycznym, piosenka nie zyskała ich poklasku. Uważali oni, że jest ona nieistotna i w żadnej sposób nie ukazuje twarzy Paula McCartneya, nie brzmi też jak kolejny hit The Beatles. Jak podaje Wikipedia, jeden z krytyków miał nawet napisać, że "Another Day" ma melodię jak reklama dezodorantu pod pachy.

Biograf Beatlesów, Nicholas Schaffner, wyjaśnił, o co było całe zamieszanie.

Wielu krytyków rockowych, pragnących krwi McCartneya, odrzuciło "Another Day”. Bardziej dobroczynni obserwatorzy śpiewali w rytm refrenu: "To tylko kolejna piosenka” - można przeczytać.

Co więcej, duży wpływ Lindy McCartney, która zdaniem Paula, miała udział w tworzeniu melodii i tekstów, był powodem do krytyki. Wszystko przez to, że Linda nie miała wykształcenia muzycznego, a tekst "Another Day" określano jako "banalny". Paul McCartney obrywał również za to, że to on ogłosił rozpad zespołu The Beatles i tej złości doświadczał jeszcze przez wiele lat.

Poniżej można usłyszeć, jak brzmi utwór "Another Day".

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Wikipedia