`

Piotr Odoszewski faworytem? To był niesamowity odcinek "Must Be The Music"

Artykuł promocyjny
2 min. czytania
30.03.2026 13:12
Obserwuj nas na Google

Najnowsza edycja "Must Be The Music" trwa w najlepsze. Za nami kolejny odcinek pełen niesamowitych artystów. Wśród nich jest m.in. Piotr Odoszewski, który gościł w Radiu ZET.

Piotr Odoszewski Must Be The Music
fot. mat. prasowe

Piotr Odoszewski w "Must Be The Music"

Trwa trzynasta edycja "Must Be The Music" pod patronatem Radia ZET, która już dała się poznać jako wypełniona wieloma muzycznymi talentami.

W czwartym odcinku mogliśmy oglądać poruszający występ 23-letniego Piotra Odoszewskiego, podchodzącego z małej miejscowości Łosice w województwie mazowieckim. Od dziewiątego roku życia uczęszczał do szkoły muzycznej, gdzie zaczął grać na skrzypcach. Jak mówi sam artysta, każdą swoją piosenkę traktuje jako formę własnego pamiętnika.

- Chciałbym wytworzyć monopol na swoją muzykę. Czuję, że pasuje do mnie estradowo-alternatywny styl, którego też szukam jako słuchacz - powiedział Piotr w trakcie wizyty w Radiu ZET.

Występ Piotra Odoszewskiego na castingu wywołał ogromne emocje nie tylko wśród widzów przed telewizorami i publiczności w studiu, ale również jeśli chodzi o jurorów. Natalia Szroeder nie kryła łez, kiedy usłyszała utwór "Jeden raz".

- Bardzo lubię momenty, w których muzyka po prostu odbiera mowę. Dla mnie taki był ten występ. Więc jedyne, co mogę powiedzieć to: półfinał! Nie wyobrażam sobie półfinału bez ciebie! Piękne to było.

Oglądaj

Piotr Odoszewski pojawił się w Radiu ZET

Młody wokalista w programie "Lubię to w Radiu ZET" przyznał, że najbardziej obawiał się opinii Miuosha. Okazało się, że niepotrzebnie. Juror wróży mu ogromną karierę.

- Jestem ogromnie dumny z tego, że człowiek, który będzie przyszłością polskiej muzyki, przyszedł tutaj, do nas, do tego programu, pokazać to całemu światu, w tej edycji. No i zazdroszczę. Powodzenia! Kosmos!

Specjalnie dla słuchaczy Radia ZET Piotr Odoszewski zaprezentował fragment piosenki "Jeden raz" przy akompaniamencie niezwykle ciekawego instrumenty - kalimby. Jak uczestnik wspominał casting w "Must Be The Music"?

- Super. To była dla mnie jakaś totalnie nowa materia. Pamiętam, że towarzyszyło mi spore zmęczenie, ale jednocześnie też ekscytacja. Każda forma występowania ze swoim materiałem jest niezwykła i staram się to cenić. Tak to trochę traktowałem, jako możliwość pokazania siebie i tego co potrafię.

Nowe odcinki w piątki o 21:00 w Polsacie. W nowym sezonie pojawia się również Norbert Bieńkowski, który w specjalnym studiu Radia ZET rozmawia z uczestnikami programu.