Serialowy "Ojciec Mateusz" ma niezwykłą pasję. Właśnie to ujawnił
Artur Żmijewski to jeden z najpopularniejszych polskich aktorów. Na koncie ma role w wielu kultowych produkcjach. Popularność w dużej mierze zyskał za sprawą roli w serialu „Na dobre i na złe”. Widzowie pokochali go także za rolę tytułowego „Ojca Mateusza” w kultowym polskim serialu. Oprócz aktorstwa pasją Żmijewskiego jest również muzyka.
- Artur Żmijewski to jeden z najpopularniejszych polskich aktorów.
- Aktor w przeszłości związany był z muzyką.
- Znów wrócił do dawnej pasji.
Artur Żmijewski to jeden z najpopularniejszych polskich aktorów
Artur Żmijewski urodził się 10 kwietnia 1966 roku. Jest polskim aktorem teatralnym, filmowym, telewizyjnym, dubbingowym, a także reżyserem. Polacy doskonale znają go z wielu kultowych produkcji, a rozpoznawalność zyskał za sprawą roli Jakuba Burskiego w serialu TVP2 „Na dobre i na złe”. Polacy pokochali go również za tytułową rolę w serialu „Ojciec Mateusz”. Oprócz tego wystąpił w takich produkcjach, jak m.in.:
- „Lawa”
- „Ostatni dzwonek”
- „Psy”
- „Anioł śmierci”
- „Psy II: Ostatnia krew”
- „Ekstradycja”
- „Przystań”
- „W pustyni i w puszczy”
- „Nigdy w życiu!”
- „Bezmiar sprawiedliwości”
- „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”
- „Katyń”
- „Świadek koronny”
- „Chyłka”
- „Psy 3. W imię zasad”
- „Królestwo kobiet”
- „Archiwista”
Rozwiąż quiz o kultowych polskich serialach. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Najlepsze polskie seriale w historii. Ile z nich znasz? Młodzież nie da rady
Zaczęło się od muzyki…
Z pewnością nie wszyscy Polacy wiedzą, że Artur Żmijewski posiada nie tylko talent aktorski, ale także muzyczny. Jeszcze w czasach licealnych i studenckich, początkowo jako gitarzysta i pieśniarz poezji śpiewanej, a następnie jako artysta kabaretowy współpracował z dwiema legionowskimi formacjami: „Orkiestrą teatru ATA” i kabaretem „Pętla”. Z tą pierwszą formacją w 1986 roku wystąpił na XXIII Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. W rozmowie z Jerzym Telesińskim w programie "Cała muzyka" w Radiu Złote Przeboje, aktor wrócił wspomnieniami do dawnych lat.
Zaznaczył, że początek jego zawodowej drogi, związany był z muzyką, jednak ze względu na natłok obowiązków, związanych z zajęciami w szkole aktorskiej, pasja Żmijewskiego zeszła na dalszy plan.
Zacznijmy od tego, że ja sam jestem zaskoczony, bo myślałem, że nigdy do tego nie wrócę, a rzeczywiście na początku mojej drogi zawodowej i życiowej, powiedzmy, określmy to w ten sposób... zaczynałem od śpiewania w takiej formacji, która się nazywała Orkiestra Teatru ATA. To była piosenka autorska, poezja śpiewana. Jeździliśmy na różne przeglądy, [...] byliśmy na Debiutach Opolskich, gdzie zostaliśmy wyróżnieni, ale potem zdałem na studia aktorskie i kiedy okazało się, że natłok zajęć w szkole jest tak wielki, to musiałem z czegoś zrezygnować i wówczas zrezygnowałem z muzykowania.
Muzyka towarzyszy mu w wielu codziennych chwilach. Jak sam przyznał, uwielbia różne gatunki muzyczne, a dawniej był wielkim fanem AC/DC i zbierał płyty innych rockowych zespołów. Obecnie Artur Żmijewski nie tylko skupia się na aktorstwie, ale również na muzyce – śpiewa m.in. utwory Leonarda Cohena. Koncerty z wyjątkowym repertuarem odbywają się w wielu miastach w Polsce. Wiele z nich zaplanowanych jest na tegoroczną jesień.
Źródło: Radio ZET/Zloteprzeboje.pl/Wikipedia