Madonna i Elton John pogodzeni po ponad 20 latach. „Wybacz mi”
Jesteśmy świadkami niesamowitego wydarzenia. Po ponad 20 latach Madonna i Elton John postanowili zażegnać konflikt. Wszystko zaczęło się w 2002 roku, kiedy to Elton John stwierdził, że piosenka Madonny, promująca film o Bondzie jest najgorszą z serii. Później konflikt się pogłębiał. I choć Madonna publicznie nie odpowiadała muzykowi, to zdarzyło jej się przyznać, że bolały ją uwagi starszego kolegi z branży. Dzisiaj to już historia.
- Madonna i Elton John pozostawali w konflikcie przez ponad 20 lat.
- Do historycznego wydarzenia doszło za kulisami programu "Saturday Night Live".
- Madonna postanowiła osobiście porozmawiać z Eltonem Johnem. O zakończeniu konfliktu poinformowali za pomocą mediów społecznościowych.
Konflikt Madonny i Eltona Johna trwał ponad 20 lat
Madonna i Elton John zakopali topór wojenny. W show-biznesie konflikty nie należą do rzadkości. Niektóre gwiazdy dogryzają sobie wzajemnie w mediach społecznościowych, inne unikają siebie jak ognia. Przez ponad 20 lat Madonna i Elton John byli na wojennej ścieżce. Wszystko zaczęło się w 2002 roku. Wówczas utwór Madonny „Die Another Day” promował film o Jamesie Bondzie „Śmierć nadejdzie jutro”. Elton John krótko podsumował jej zaangażowanie w projekt, twierdząc, że to najgorsza piosenka w historii, jaka wykorzystana była do filmu z tej serii. Później brytyjski piosenkarz tylko dolewał oliwy do ognia. Podczas rozdania nagród Q Awards, Elton John zarzucił Madonnie, że ta śpiewa z playbacku.
Quiz: Gwiazdy polskiej muzyki. Po jednej piosence pozna tylko geniusz [Quiz]
Elton John Madonnę ponownie zaczepił w 2012 roku, kiedy ta miała wystąpić na Super Bowl. Elton wyznał, że ma nadzieję, że piosenkarka „będzie dobrze udawała, że śpiewa”. Kilka miesięcy później nazwał ją… „striptizerką z wesołego miasteczka”.
Elton John przeprosił Madonnę za swoje zachowanie
Choć Elton John nie gryzł się w język, to sama Madonna starała się zachować spokój. Nie odgryzała mu się tym samym, a jedyne co mówiła, to, że jest jej przykro, że tak traktuje ją kolega z branży. Artystka najwyraźniej uznała, że nie ma sensu pozostawać na wojennej ścieżce. Po nagraniach programu "Saturday Night Live" udała się za kulisy i postanowiła porozmawiać z legendarnym wokalistą. O kulisach spotkania poinformowała na Instagramie, ujawniając, że Elton John przeprosił ją za swoje nieprzychylne komentarze i złośliwości.
W końcu zakopaliśmy topór!!!
Byłam zobaczyć występ @eltonjohn w SNL w ten weekend!! wow.
Przypomniałam sobie, że kiedy byłam w liceum, wymknęłam się z domu pewnej nocy, żeby zobaczyć występ Eltona na żywo w Detroit! To był niezapomniany występ, który pomógł mi zrozumieć transformacyjną siłę muzyki.
Przez te dekady bolało mnie, że ktoś, kogo tak bardzo podziwiałam, mówił publicznie o swojej niechęci do mnie, jako artystki. Nie rozumiałam tego. Powiedziano mi, że Elton John będzie gościem muzycznym w SNL i zdecydowałam się tam pojechać.
Musiałam wejść za kulisy i skonfrontować się z nim. Kiedy go spotkałam, pierwszą rzeczą, jaką powiedział, było „Wybacz mi” i mur, który był między nami runął.
Przebaczenie to potężne narzędzie. Przez kilka minut się przytulaliśmy.
Potem powiedział mi, że napisał dla mnie piosenkę i chce współpracować.
Źródło: Radio ZET/Instagram/Cgm.pl