`

Kult zdecydował ws. koncertów bez Kazika. „Poruszający wieczór”

3 min. czytania
05.12.2025 10:44
Obserwuj nas na Google

Polskie media obiegła wczoraj informacja o nagłym pogorszeniu zdrowia Kazika Staszewskiego. Muzyk trafił do szpitala, w którym lekarze walczą z przypadłością atakującą jego organizm. Teraz zespół Kult opublikował oświadczenie, w którym informuje, co z zaplanowanymi na najbliższe dni koncertami grupy. Jakie plany mają muzycy?

Kult zdecydował ws. koncertów bez Kazika. „Poruszający wieczór”
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co o swoim pobycie w szpitalu napisał Kazik Staszewski. 
  • Na jakiej wyspie miał wystąpić artysta wraz z zespołem Kult. 
  • Co dalej z zaplanowanymi koncertami grupy. 

Z jaką przypadłością zmaga się Kazik Staszewski?

Fani zespołu Kult, którzy mieszkają na Teneryfie i liczyli na usłyszenie Kazika Staszewskiego na żywo mają powody do smutku. Grupa, która miała wystąpić na hiszpańskiej wyspie 5 i 7 grudnia, pojawi się na scenie bez swojego lidera. W czwartek po południu polski rockman poinformował, że trafił do jednego z łódzkich szpitali. Na jego facebookowym profilu pojawiło się nagranie ze szpitalnego łóżka, które artysta okrasił wpisem informującym o swojej sytuacji zdrowotnej. W odpowiedzi na te wydarzenia grupa Kult poinformowała o dalszych planach dotyczących występów.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?

1/15 "Co mi Panie dasz"

W niepokojącym wpisie Kazik Staszewski napisał: "Zostaję zatrzymany w szpitalu na SOR-ze. Sprawa jest poważniejsza. Mówią coś o sepsie. Ten ból czułem już w Łodzi. Było źle już wtedy, ale trzeba było zakończyć. Próbowałem ratować się jak mogłem a g**** mogłem. Wygląda, że koncerty teneryfskie są zakończeniem obu tras. Wolę żyć. Pozdrawiam” - napisano na profilu Kazika na Facebooku.

 

Jakie plany wobec nadchodzących koncertów ma grupa Kult?

Do sytuacji odniosła się także grupa Kult, ogłaszając decyzje dotyczące najbliższych koncertów. Na profilu zespołu pojawił się komunikat dotyczący stanu zdrowia Kazika: "Dwie godziny temu wylądowaliśmy na Teneryfie. Na miejscu zastała nas wiadomość o tym, że Kazik trafił do szpitala. Jego stan jest poważny, choć stabilny, i w tej chwili przebywa na OIOM-ie. Jesteśmy głęboko zatroskani o jego zdrowie i z całego serca wierzymy, że Kazo szybko wróci do pełni sił. Niestety, jego udział w dwóch, najbliższych koncertach jest niemożliwy”.

Zespół przekazał także, jak zamierza postąpić w związku z wydarzeniami: "Mając na uwadze plany i zaangażowanie blisko dwóch tysięcy osób, które poświęciły swój czas i pieniądze, żeby być tu teraz z nami, postanowiliśmy podjąć wyzwanie i zagrać jutro normalny, pełny koncert - choć bez naszego lidera. Nad koncertem akustycznym wciąż myślimy. Bardzo liczymy na Waszą obecność i dobrą energię. Wierzymy, że może to być wyjątkowy, poruszający wieczór - również dla Kazika, który bardzo potrzebuje teraz naszego i Waszego wsparcia”.

Po ostatnich wydarzeniach oraz zamieszaniu po występie w Zielonej Górze Kazik przyznał, że potrzebuje zwolnić tempo. Zapowiedział, że po zagraniu wszystkich zakontraktowanych występów planuje w 2027 roku wycofać się na dłuższy odpoczynek. „Stałem się własną karykaturą, czego zawsze chciałem uniknąć. Jest tego wszystkiego po prostu za dużo. Dlatego podjąłem decyzję, że w roku 2027 Kult zagra bardzo ograniczoną, minimalną ilość koncertów. Obecnie mamy zakontraktowanych jeszcze kilkadziesiąt koncertów i one oczywiście się odbędą. Później jednak muszę zwolnić” - podkreślił w mediach społecznościowych, a 4 grudnia poinformował o pobycie w szpitalu.

Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia