Obserwuj w Google News

Trener "The Voice" odchodzi z programu. Zaskoczył fanów planami na przyszłość

2 min. czytania
13.12.2022 10:57

The Voice. Jeden z trenerów popularnego talent show ogłosił, że odchodzi z programu. Zaskoczył fanów tym, jakie ma plany na najbliższą przyszłość.

The Voice
fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Znany program " The Voice" wkrótce czekają niespodziewane zmiany. Po 23 edycjach jeden z trenerów oficjalnie ogłosił, że opuszcza skład jury. Na czerwonym fotelu zasiadał od początku emisji show.

The Voice. Jeden z trenerów odchodzi z programów, jego plany szokują

Mowa o Blake'u Sheltonie, sześciokrotnie nominowanym do nagrody Grammy artyście, który w październiku tego roku opublikował zaskakującą decyzję w swoich mediach społecznościowych. Muzyk podkreślał, że po 12 latach trenerowania w "The Voice" decyzja nie była łatwa, jednak musiał ją podjąć.

Fani programu od ogłoszenia decyzji Sheltona spekulują, kto zajmie jego miejsce. Trener, który niedługo rozstanie się z programem, zapytał wielbicieli, czy w nowej roli widzieliby innego gwiazdora country - Neala McCoya. Komentujący podeszli do pomysłu z wielkim entuzjazmem.

Redakcja poleca

Shelton w najnowszym wywiadzie z magazynem "People" zdradził, czym zajmie się po opuszczeniu szeregów "The Voice". Jurora po raz ostatni w swojej roli widzowie zobaczą wiosną 2023 roku, wówczas na ekrany trafi 23. edycja talent show.

Blake Shelton po 12 latach odchodzi z "The Voice". Co dalej z jego karierą?

Odpowiedź muzyka może zaskakiwać. Artysta nie ma w planach kolejnego projektu, płyty czy wymyślnej trasy koncertowej. Shelton wyznał, że chce się teraz skupić na swojej rodzinie. Na planie "The Voice" muzyk poznał swoją żonę Gwen Stefani, z którą ożenił się w 2021 roku.

- Gwen i ja przez pierwszą połowę życia dużo pracowaliśmy i koncertowaliśmy. Mamy dzisiaj prawo powiedzieć, że chcemy założyć dresy o 18 i obejrzeć osiem odcinków serialu "Ozark". Tak teraz wygląda nasza codzienność i ją uwielbiamy - zdradza artysta.

Muzyk wyznaje, że bardzo trudno mu było podjąć pewne decyzje. Jest wdzięczny programowi za wszystkie możliwości, które mu zapewnił, jednak teraz przyszedł czas na poświęcenie się roli męża i ojczyma, które Shelton traktuje bardzo poważnie.

- Zarobiłem mnóstwo pieniędzy, ale nie da się odzyskać czasu. Nie chcę niczego żałować - puentuje.

RadioZET.pl/People/Interia