Hans Zimmer był kiedyś gwiazdą popu. Ten kultowy hit lat 70. zna każdy

2 min. czytania
21.11.2024 15:18
Obserwuj nas na Google

Hans Zimmer to obecnie jeden z najpopularniejszych kompozytorów muzyki filmowej. To właśnie jemu zawdzięczamy ścieżkę dźwiękową w takich produkcjach jak “Król lew”, “Diuna”, “Mroczny rycerz” czy “Interstellar”. Nie wszyscy jednak wiedzą, że słynny kompozytor ma za sobą bardzo kolorową przeszłość. Dosłownie. Będziecie w szoku, gdy dowiedzie się, gdzie zaczynał i jaki popowy hit wydał. 

Hans Zimmer
fot. James Warren / Avalon/Photoshot/East News

Początki kariery Hansa Zimmera 

Dziś muzyki Hansa Zimmera wielu słucha nawet bez oglądania filmu. Kompozytor stworzyć ścieżki dźwiękowe do ponad 120 produkcji, wśród których oprócz wymienionych wyżej klasyków znalazły się też “Incepcja”, “The Crown”, seria “Planera Ziemia”, “Blade Runner 2049” czy “Dunkierka”. Jednak były momenty, w których Hans Zimmer mógł zwątpić w swoją muzyczną przyszłość, a pierwszy z nich nadszedł naprawdę szybko. Gdy jako dziecko zechciał się nauczyć grać na pianie, dostał prywatnego nauczyciela, ale ten po dwóch tygodniach pracy zrezygnował. To na szczęście nie złamało młodego Hansa. Uznał, że w takim wypadku gry na pianinie nauczy się sam. 

 

Hansa Zimmera nie złamało też granie na klawiszach w błyszczącej marynarce w teledysku do jednego z największych hitów końca lat 70. Możecie nie dowierzać, ale to między innymi Hans Zimmer stoi za kultowym hitem “Video Killed The Radio Star”. Po zakończeniu nauki na londyńskim uniwersytecie razem z Trevorem Hornem i Geoffem Downesem założył zespół The Buggles. 

Oglądaj

Hans Zimmer zaczynał u Jerzego Skolimowskiego 

Finalnie Zimmer nie podbił świata popu i może dobrze, że kolejny raz mu “nie wyszło”. Trzy lata po wydaniu “Video Killed The Radio Star” muzyk trafił na Jerzego Skolimowskiego, a wszystko to dzięki współpracy z kompozytorem Stanleyem Myersem. Tak powstała ścieżka dźwiękowa do filmu “Fucha”. Kompozycje łączące orkiestrę z elektroniką generowaną przez komputery czy syntezatory okazały się strzałem w dziesiątkę, a z czasem elementem rozpoznawczym dla Hansa Zimmera. 

Musiało minąć jednak jeszcze kilka lat do momentu, kiedy o kompozytorze usłyszał świat. Stało się to za sprawą filmu “Rain Man” z 1988 roku, za którą Hans Zimmer otrzymał pierwszą nominację do Oscara. Pierwszą statuetkę odebrał jednak w 1994 roku za muzykę do “Króla lwa”. Drugiego Oscara, na ten moment ostatniego, Hans Zimmer otrzymał za “Diunę” w 2023 roku. 

Źródło: Radio ZET/Wikipedia