Eurowizja. Polskę ogłosili na samym końcu. „Myślałam, dobra, pakujemy się!”

2 min. czytania
13.05.2026 13:49
Obserwuj nas na Google

Ogłoszenie wyników pierwszego półfinału Eurowizji 2026 dostarczyło polskim fanom ogromnych emocji. Polska z Alicją Szemplińską została wyczytana jako ostatnia, zapewniając sobie miejsce w wielkim finale konkursu. Wokalistka po wszystkim opowiedziała, co czuła w ostatnich sekundach przed ogłoszeniem awansu.

Na scenie występuje artystka z mikrofonem, w tle widać światła i radosnych ludzi.
fot. Screen YouTube Eurovision Song Contest/ Instagram TVP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Alicja Szemplińska reagowała podczas ogłaszania wyników.
  • Co powiedziała tuż po awansie Polski do finału.
  • Jak zachowywali się członkowie polskiej delegacji w stresującym momencie.
Redakcja poleca

Alicja Szemplińska awansowała do finału Eurowizji. Została wyczytana jako ostatnia

Wczoraj odbył się pierwszy półfinał konkursu Eurowizji 2026, podczas którego reprezentanci 15 państw walczyli o miejsce w wielkim finale. Wśród uczestników znalazła się także Polska reprezentowana przez Alicję Szemplińską. Jak co roku, ogromne emocje wzbudził moment ogłaszania wyników i kolejnych krajów przechodzących dalej. Dla polskich widzów oraz samej artystki była to wyjątkowo nerwowa chwila, ponieważ nazwa naszego kraju padła dopiero na samym końcu. Polska została wyczytana jako ostatnia, ale zapewniła sobie awans do finału. W studiu i wśród delegacji dało się wyczuć ogromne napięcie, które rosło z każdą kolejną sekundą oczekiwania.

Na materiałach opublikowanych po zakończeniu półfinału wyraźnie było widać, jak silnie całą sytuację przeżywała Alicja Szemplińska. Wokalistka z trudem ukrywała emocje, a na jej twarzy pojawiały się coraz większy stres i niepewność. Wraz z ogłaszaniem kolejnych finalistów atmosfera wśród członków polskiej ekipy stawała się coraz bardziej napięta. Wszyscy czekali już wyłącznie na ostatnią decyzję prowadzących. Kiedy w końcu ze sceny padło głośne „POLAND!”, w polskiej delegacji natychmiast wybuchła euforia. Artystka oraz towarzyszący jej tancerze zaczęli się ściskać i skakać z radości, nie kryjąc ogromnej ulgi po usłyszeniu werdyktu.

Redakcja poleca

Co wokalistka powiedziała tuż po awansie Polski do finału?

Po zakończeniu ogłoszenia wyników Alicja Szemplińska wyszła również do grupy fanów i mediów, którzy skandowali jej imię i gratulowali awansu do finału. Zdradziła, co działo się w jej głowie w ostatnich sekundach przed ogłoszeniem wyników. Przyznała, że stres był tak ogromny, iż zaczęła już dopuszczać do siebie najgorszy scenariusz.

Myślałam, dobra, pakujemy się! - powiedziała Alicja.

W rozmowie z mediami Alicja Szemplińska podkreśliła również, że znacznie większy spokój zachowywali członkowie jej zespołu. Jak zdradziła, tancerze i osoby z delegacji przez cały czas próbowali ją uspokajać i przekonywali, że Polska wciąż ma szansę na awans. – „Ale moi chłopcy byli bardzo spokojni, mówili: spokojnie, najlepsze na koniec” – opowiadała wokalistka. Słowa członków ekipy okazały się prorocze, ponieważ właśnie jako ostatnia Polska usłyszała swój kraj w gronie finalistów tegorocznej Eurowizji.

Oglądaj

Ekipa Radia ZET jest już na miejscu w Wiedniu na Konkursie Piosenki Eurowizji 2026! Jeśli nie chcesz przegapić najnowszych wieści i jesteś ciekaw, jak wygląda Eurowizja od kuchni, słuchaj Radio ZET i sprawdzaj nasze konta w mediach społecznościowych – na Facebooku, Instagramie i TikToku.

Źródło: Radio ZET/Viva