Eurowizja 2025. Legalnie nie da się tego słuchać? Steczkowska ma problem

2 min. czytania
25.03.2025 12:12
Obserwuj nas na Google

Justyna Steczkowska już za kilka tygodni po raz drugi stanie na eurowizyjnej scenie, by nie tylko godnie reprezentować Polskę, ale i walczyć o pierwsze zwycięstwo naszego kraju w historii tego prestiżowego konkursu. Szanse są spore, bo jej utwór „Gaja” przypadł do gustu międzynarodowej publiczności. Artystka cieszy się coraz większą popularnością, a jej fani chętnie wracają również do piosenki, którą wykonywała na Eurowizji 30 lat temu. Problem w tym, że hitu z lat 90. próżno szukać w serwisach streamingowych…

Justyna Steczkowska
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER
  • Justyna Steczkowska będzie reprezentowała Polskę podczas 69. Konkursu Piosenki Eurowizji.
  • Jej utwór „Gaja” cieszy się coraz większą popularnością.
  • Wielu słuchaczy chętnie wraca także do debiutu artystki z 1995 roku i piosenki „Sama”.
  • Piosenka wciąż jest jednak niedostępna w serwisie Spotify. Artystka zdradza, dlaczego.

Eurowizja 2025. Justyna Steczkowska wygrała polskie kwalifikacje

Ta historia mogłaby posłużyć za scenariusz do filmu. Justyna Steczkowska, reprezentantka Polski na Eurowizji 1995, zmiażdżyła konkurencję w rodzimych preselekcjach i po raz drugi weźmie udział w najpopularniejszym konkursie muzycznym na świecie. Na scenie w Bazylei stanie 13 maja, dokładnie 30 lat po swoim pamiętnym debiucie. Zanim to jednak nastąpi, diwa robi, co może, by jak najlepiej wypromować swój utwór „Gaja”. Ostatnio wystąpiła m.in. podczas głośnej imprezy „Nordic Eurovision Party” w Oslo. Cały czas dopracowuje także show, które zaprezentuje w półfinale konkursu.

Quiz: Pamiętasz, kto reprezentował Polskę na Eurowizji?

Krzysztof Szatkowski/AgencjaWyborcza.Pl
1/15 Który zespół reprezentował Polskę w 2003 roku z utworem "Keine Grenzen – Żadnych granic"?

Choć do startu wydarzenia zostało jeszcze kilka tygodni, wielu słuchaczy z Polski, ale także zza granicy, już teraz wieszczy artystce spory sukces. Komentujący przewidują, że Polka ma szansę nie tylko poprawić swoją lokatę sprzed trzech dekad (zajęła wówczas 17. miejsce), ale i powalczyć o lokatę w TOP10. Świadczyć o tym mogą chociażby statystyki ze Spotify – w tej popularnej platformie streamingowej „Gaję” odtworzono aż trzy miliony razy. Co ciekawe, wielu fanów polskiej artystki szuka w serwisie także jej eurowizyjnego hitu z 1995 roku – „Sama”. Utworu nie ma jednak w bibliotece Spotify… Dlaczego?

Oglądaj

„Sama”. Justyna Steczkowska nie ma praw do tej piosenki

„Trzeba pisać do firmy, która ma prawo do tej piosenki. Ja ich nie mam. Nawet nie wiem, kto je ma po tych wszystkich przekształceniach wytwórni. Po prostu nie należała nigdy do mnie i nie wiem nawet, jak mogę pomóc” – tłumaczyła wokalistka w rozmowie z portalem „Świat Gwiazd”. Bardzo bym chciała ją w serwisach streamingowych, ale musi ją umieścić ktoś, kto ma do niej prawa. Ja mam tylko prawa wykonawcze” – dodała. Jak czytamy na łamach wspomnianego portalu, utwór „Sama” w połowie lat 90. wydał Pomaton EMI. W 2012 roku wytwórnia stała się częścią Universal, a następnie Warner Music Poland.

Źródło: Radio ZET/Świat Gwiazd