Córka Freddiego Mercury'ego odnaleziona po latach? "Łączyła nas bardzo bliska relacja"
Nowa biografia Freddiego Mercury'ego pt. "Love, Freddie" wzbudza ogromne emocje. Książka zawiera nieznane dotąd fakty z życia artysty oraz smaczki z jego kariery zawodowej. Autorka opisała także, że legendarny piosenkarz miał doczekać się córki. Wywołało to olbrzymie zaskoczenie wśród jego fanów na całym świecie.
- We wrześniu będzie miała premierę biografia Freddiego Mercury'ego pt. "Love, Freddie".
- Autorka zamieściła w niej dużo niepublikowanych dotąd informacji o artyście.
- Co ciekawe, możemy w niej także znaleźć list od córki Freddiego Mercury'ego.
Freddie Mercury ma córkę?
Od śmierci Freddiego Mercury’ego, charyzmatycznego lidera Queen i ikony muzyki XX wieku, minęło już ponad 33 lata. Mimo upływu czasu, jego twórczość wciąż porusza miliony słuchaczy na całym świecie, a kolejne pokolenia odkrywają zarówno jego dorobek z zespołem, jak i solowe nagrania. Przyjaciele artysty podkreślają, że choć prowadził pełne przepychu życie, był osobą niezwykle wrażliwą na potrzeby innych. Postać muzyka wciąż inspiruje - przypominają o niej filmy, takie jak nagrodzone Oscarem "Bohemian Rhapsody”, oraz liczne biografie. Już we wrześniu ukaże się nowa książka, która ujawnia nieznane dotąd aspekty jego życia rodzinnego.
Quiz: Tylko prawdziwy fan Queen zgarnie 100% punktów
Brytyjski tabloid "Daily Mail" dotarł do fragmentów książki pt. "Love, Freddie". Nowa pozycja odsłoni pilnie strzeżoną tajemnicę z życia Freddiego Mercury’ego, o której dotąd wiedzieli jedynie jego rodzice, siostra oraz bliska przyjaciółka i była partnerka - Mary Austin. Inspiracją do jej powstania miało być zgłoszenie się do autorki kobiety, która przedstawiła się jako córka artysty. Według jej relacji, Mercury został ojcem 48 lat temu. Kobieta, określana w biografii inicjałem "B”, mieszka obecnie w Europie i pracuje jako lekarka. Twierdzi, że dorastała w pełnej miłości rodzinie, a wokalista często ją odwiedzał. Tuż przed śmiercią miał przekazać jej 17 tomów swoich dzienników, które prowadził od 1976 roku. Zawierają one zarówno codzienne zapiski, jak i wspomnienia z dzieciństwa oraz początków kariery muzycznej.
Córka Freddiego Mercury'ego odnaleziona?
Dzienniki, które napisał Mercury, miały przez lata pozostawać w ukryciu. Teraz "B" chciałaby, żeby cały świat poznał prawdę. W książce został zamieszczony ręcznie napisany list przez rzekomą córkę legendy rocka. - Freddie Mercury był i jest moim ojcem. Od chwili moich narodzin, a zarazem przez ostatnie 15 lat jego życia, łączyła nas bardzo bliska i pełna miłości relacja. Uwielbiał mnie i był mi oddany. Okoliczności moich narodzin mogą wydawać się, według standardów większości ludzi, niezwykłe, a nawet oburzające. To nie powinno nikogo dziwić. Nigdy nie umniejszało to jego zobowiązaniu do kochania mnie i opieki nade mną. Pielęgnował mnie jak cenny skarb - można przeczytać we fragmencie biografii.
Początkowo Lesley Ann-Jones podchodziła z dystansem do opowieści kobiety i miała wątpliwości co do jej wiarygodności. Przekonała ją jednak ogromna ilość szczegółowych informacji zawartych w dziennikach, które potwierdzały autentyczność historii. Autorka i "B” współpracowały nad książką przez ponad trzy lata. - Po ponad trzech dekadach kłamstw, spekulacji i zniekształceń nadszedł czas, by pozwolić Freddiemu przemówić. Ci, którzy wiedzieli o moim istnieniu, zachowali jego największy sekret z lojalności wobec niego. To, że decyduję się ujawnić w moim własnym średnim wieku, jest moją decyzją i tylko moją. Nigdy nie zostałam do tego zmuszona. Powierzył mi, swojemu jedynemu dziecku i najbliższym krewnym, swoją kolekcję prywatnych notatników, pisemny zapis swoich prywatnych myśli, wspomnień i uczuć na temat wszystkiego, czego doświadczył - opisuje w liście "B".
Źródło: Radio ZET