Obserwuj w Google News

Co grozi Justinowi Timberlake'owi? Aresztowany gwiazdor drży o trasę koncertową

2 min. czytania
20.06.2024 13:50

Justin Timberlake został aresztowany i za kilka tygodni sąd ma rozstrzygnąć o karze, jaką wymierzy gwiazdorowi. Problem w tym, że tego samego dnia, którego odbędzie się rozprawa, Timberlake ma dać koncert w Krakowie. Czy wydarzenie się odbędzie?

Justin Timberlake na scenie
fot. Brian Prahl / SplashNews.com/East News

Justin Timberlake aresztowany. Co zrobił? 

Portal TZM ujawnił, że Justin Timberlake został zatrzymany podczas prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Wokalista wracał z imprezy w Sag Harbor w Nowym Jorku, a uwagę patrolu skierował na siebie tym, że miał trudności z trzymaniem się jednego pasa na jezdni. - Wypiłem tylko jedno martini i jechałem za przyjaciółmi do domu - tłumaczył się w rozmowie z „People” Justin Timberlake. Gwiazdor i jego bliscy mieli prosić policjantów o „przymknięcie oka” na sprawę oraz powoływać się na wielką karierę i rozpoznawalność, jakie idą za nazwiskiem Timberlake. Z relacji portalu Page Six wynika, że policjant zajmujący się sprawą był za młody, by kojarzyć wokalistę i jego twórczość. Sprawa trafiła więc dalej.

Zobacz także

Co z koncertem Justina Timberlake'a w Polsce? 

Wokalista rusza za chwilę w planowaną od dawna światową trasą koncertową. W obliczu zaistniałej sytuacji naturalne jest, że pojawiły się pytania o to, co z jego występami. Szczególne powody do niepokoju ma polska publika, ponieważ gwiazdor ma zaplanowaną rozprawę sądową na 26 lipca, czyli tego samego dnia, w którym ma grać w Krakowie. Do momentu publikacji tego tekstu Justin Timberlake i organizator trasy nie wydali oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. TMZ uspokaja jednak, że mało prawdopodobne jest, by jakikolwiek występ wokalisty został odwołany. Dlaczego? To jego pierwszy występek, a w takich sytuacjach amerykański sąd ma patrzeć w stronę winowajcy przychylniejszym okiem.

Redakcja poleca

Co grozi Justinowi Timberlakowi? 

Ten sam tabloid podaje też, że gdyby Justin chciał jeszcze bardziej „podlizać” się wymiarowi sprawiedliwości, przed rozpoczęciem procesu mógłby oddać się na dobrowolne zajęcia odwykowe czy dotyczące edukacji alkoholowej. W ten sposób korzystna ugoda byłaby wręcz na wyciągnięcie ręki. Nie wiadomo jednak, czy w obliczu trwającej prawie pół roku trasy, wokalista znajdzie czas na takie aktywności. 

Quiz: Justin Timberlake. 10/10 dla prawdziwych fanów artysty

1/10 Jak nazywał się amerykański zespół popowy, którego członkiem był niegdyś Justin Timberlake?

Co w najgorszym wypadku groziłoby Justinowi? Tabloidy przypominają, że w 2007 roku Lindsay Lohan za wsiadanie za kółko po alkoholu, musiała przez jakiś czas nosić na kostce urządzenie monitorujące poziom alkoholu we krwi. Gdyby złamała postanowienia i napiłaby się wysokoprocentowych trunków, trafiłaby za kratki. Z tym że kartoteka Lindsay Lohan była wtedy dość pokaźna, tak samo, jak lista substancji, do których słabość miała gwiazda. W przypadku Timberlake'a jest zupełnie inaczej i najprawdopodobniej skończy się na ugodzie i ewentualnie stosunkowo niewielkiej grzywnie.

Źródło: Radio ZET/TMZ

Nie przegap